Zgwałcił i okradł pielęgniarkę. Skatowana 30-latka zmarła w szpitalu. Niebezpieczny dewiant ukrywał się 15 lat (FILM, ZDJĘCIA)

Sprawca okazał się 43-letni mieszkaniec Białegostoku, który od 15 lat ukrywał się w Anglii

Do zbrodni doszło w 2001 r. na osiedlu Sienkiewicza w Białymstoku. Brutalnie zgwałcona 30-latka została znaleziona tuż obok swojego domu. Kobieta była w ciężkim stanie. Po kilku miesiącach wali o życie zmarła w szpitalu. Policjanci z podlaskiego Archiwum X ustalili tożsamość i miejsce pobytu mordercy. 43-latek został zatrzymany w Anglii, gdzie ukrywał się od ponad 15 lat. Pod koniec lutego trafił do Polski. Odpowie za gwałt i zabójstwo. Grozi mu kara dożywotniego więzienia.

Do zbrodni doszło w sierpniowy wieczór 2001 r., na osiedlu Sienkiewicza w Białymstoku. 30-letnia pielęgniarka została zaatakowana wracając z przystanku autobusowego przy ul. Piłsudskiego. Kilkanaście metrów od jej bloku sprawca brutalnie zgwałcił kobietę i ograbił z biżuterii.

--- Czytaj dalej pod reklamą ---

Nie przeszkadzał mu nawet fakt, że nieopodal przebywali mieszkańcy osiedla. Zgwałcona kobieta w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Niestety po kilku miesiącach zmarła.

Początkowo, praca śledczych nie przyniosła przełomu w sprawie. W sierpniu 2002 r. wobec niewykrycia sprawcy śledztwo zostało umorzone.

W 2020 r. policjanci zajmujący się niewykrytymi przestępstwami z komendy wojewódzkiej w Białymstoku ponownie zajęli się tą zbrodnią. Trafiła ona do najbardziej doświadczonych funkcjonariuszy z Archiwum X, którzy zaczęli ją wnikliwie analizować.

Przeprowadzili szereg dodatkowych czynności z jednoczesnym wykorzystaniem najnowocześniejszych metod badawczych. Na początku 2021 r. nastąpił przełom w sprawie i śledczy ustalili podejrzanego o zbrodnię oraz miejsce jego pobytu.

Sprawca okazał się 43-letni mieszkaniec Białegostoku, który od 15 lat ukrywał się w Anglii w jednej z miejscowości na południe od Manchesteru. 

Na wniosek prokuratury okręgowej w Białymstoku został wydany nakaz aresztowania 43-latka w Wielkiej Brytanii. W dniu 18 czerwca ub.r. został on zatrzymany. Pod koniec lutego br. w ramach ekstradycji trafił do Polski.

Mężczyzna właśnie usłyszał zarzut zabójstwa w związku ze zgwałceniem i rozbojem. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi my kara dożywotniego więzienia.

Toyota Zielona Góra