Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na ulicy Energetyków w Zielonej Górze. 44-letni kierowca samochodu marki Mazda, będąc pod wpływem alkoholu, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słupek drogowy.
Do zdarzenia doszło w piątek, 3 lipca na ulicy Energetyków. Kierujący Mazdą uderzył w słupek drogowy. Po chwili porzucił samochód i uciekł z miejsca zdarzenia. Na miejsce dojechała zaalarmowana zielonogórska drogówka. Ruszyły poszukiwania kierowcy. Niespodziewanie jednak ten wrócił do uszkodzonego samochodu. Tam został zatrzymany przez policjantów.
Zielona Góra. Pijany kierowca Mazdą uderzył w słupek i uciekł
Badanie alkomatem wykazało, że 44-latek miał ponad promil alkoholu. W związku z tym odpowie nie tylko za spowodowanie kolizji drogowej, ale również za kierowanie pojazdem po pijanemu. W dodatku, jak ustalili policjanci, złamał sądowy zakaz prowadzenia. Grozi mu teraz kara do 5 lat więzienia, kolejny wieloletni lub nawet dożywotni zakaz prowadzenia oraz wysoka grzywna.
– Kolejny raz przypominamy, że alkohol i kierownica to skrajnie niebezpieczne połączenie. Każdy nietrzeźwy kierowca stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik zielonogórskiej drogówki.





