Miasto Zielona Góra jako pierwsze w Polsce jednocześnie wymieni blisko 8 tysięcy opraw oświetleniowych. Chodzi oświetlenie uliczne i parkowe. Inwestycja przyniesie spore oszczędności, dokładnie aż 2 mln zł rocznie.
– Na terenie miasta Zielona Góra mamy zainstalowanych ponad 17 719 opraw oświetleniowych, z czego w zasobach miasta jest 12 915 lamp (4388 opraw energooszczędnych LED). – Pozostałe około 5543 lamp, w tym 159 opraw LED należą do spółki energetycznej Enea Oświetlenie – wyjaśniał podczas czwartkowej (28 maja) konferencji prasowej Paweł Tonder, zastępca prezydenta miasta. Dodał, że miasto wykonało tytaniczną pracę, żeby rozdzielić majątek miasta i Enei i dowiedzieć się, które słupy z oprawami oświetleniowymi są w majątku miasta, a których właścicielem jest Enea.
Zielona Góra. Rocznie oszczędzimy 2 mln zł
Miasto przygotowało audyt energetyczny. Do wymiany wytypowano 7857 opraw wykonanych w przestarzałej technologii, które należą do miasta. Dodatkowo w ramach modernizacji uwzględniono również oprawy miejskie zawieszone na wysięgnikach, należących do Enea Oświetlenie spółka z o.o. (1000 sztuk). W tym przypadku słupy oświetleniowe należą do spółki, ale oprawy do miasta i dlatego będą zmodernizowane. Uściślając miasto wymieni 88 lamp rtęciowych oraz 7769 lamp sodowych.
Zielona Góra. Miasto oświetlą oszczędne ledy
Projektowane oświetlenie oparte jest o oprawy wykorzystujące technologie LED, które charakteryzują się długą żywotnością sięgająca około 80 tys. godzin. Co ważne, nie zawierają rtęci, metali ciężkich lub innych szkodliwych dla środowiska substancji. Inwestycja ma celu poprawę bezpieczeństwa mieszkańców i uczestników ruchu drogowego, w szczególności pieszych i rowerzystów, zmniejszenie emisji CO2 i innego typu gazów cieplarnianych przy jednoczesnej poprawie jakości oświetlenia. To są również wymierne oszczędności. Oprawy LED są wyposażone w układy zasilania z trybem redukcji o 30 proc. w godzinach 23.00-5.00. Dzięki temu w kasie miasta rocznie zostanie około 2 mln zł. Co jednak warto podkreślić, nie ma mowy o redukcji mocy oświetlenia przy przejściach dla pieszych.
Dodatkowy zysk z inwestycji
Miasto będzie miało również dodatkowe zyski z tej inwestycji. – Prezydent Marcin Pabierowski złożył wniosek do prezesa Urzędu Regulacji Energetyki o przyznanie tzw. białego certyfikatu, świadectwa efektywności energetycznej. Dokument potwierdza, że dzięki konkretnej inwestycji udało się zmniejszyć zużycie energii. Wykazana w audycie energetycznym oszczędność blisko trzech milionów kilowatogodzin przekłada się na 77 proc. redukcji CO2 (dwutlenek węgla) – mówił wiceprezydent Tonder.
Po otrzymaniu białych certyfikatów, urząd miasta może sprzedać je na rynku. Certyfikaty mają wartość majątkową i notowane są na rynku energii, można nimi handlować na Towarowej Giełdzie Energii. A to przy obecnych cenach zysk około 650-700 tys. zł.
Zadanie ambitne, realne do wykonania
– Prezydent i miasto kładą duży nacisk na rozwój infrastruktury drogowej, w tym poprawę bezpieczeństwa. Miasto nie tylko buduje i remontuje drogi osiedlowe i ścieżki rowerowe. Ta inwestycja wpisuje się w tę politykę. Pieniądze na to zadanie szybko się zwrócą. Zadbamy o środowisko i poprawimy estetykę miasta – mówił mecenas Robert Kornalewicz, radny i wiceprzewodniczący lubuskiej KO.
Koszt zadania to około 7 mln 900 tys. zł. Wykonawcą będzie firma Energa Oświetlenie sp. z o.o. Grupa Orlen, która ma na realizację inwestycji 24 tygodnie od dnia podpisania umowy (12 listopada). – Cieszymy się bardzo, że wykonamy tę inwestycję. Jesteśmy spółką, która ma zmodernizowany własny majątek na poziomie 75 proc., odważnie wychodzimy na rynek zewnętrzny. Modernizujemy oświetlenie zewnętrzne, mamy swoje ekipy, które się tym zajmują, mamy w tym spore doświadczenie. Niedawno dla miasta Gdańsk przeprowadziliśmy modernizację trzech tysięcy opraw oświetleniowych. Gratulujemy miastu, bo wymienia oświetlenie uliczne na dużą skalę. Za kilka tygodni mieszkańcy zobaczą nasze ekipy – powiedziała Magdalena Skorupka-Kaczmarek, wiceprezes zarządu Energa Oświetlenie. Dodała, że termin wykonania zadania jest krótki, ambitny, ale realny do wykonania. – Od dzisiaj przystępujemy do prac. To modernizacja oświetlenia na niespotykaną dotąd skalę – mówił Marcin Filipkowski, dyrektor Departamentu Sprzedaży, Energa Oświetlenie.





