42-letni kierowca, widząc patrol Policji, gwałtownie przyspieszył i po chwili stracił panowanie nad pojazdem. Jak się okazało, nie miał prawa w ogóle siedzieć za kierownicą – obowiązywały go aż dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.
Do zdarzenia doszło podczas patrolu policjantów z Komisariatu Policji w Pelplinie. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na samochód marki Renault, podejrzewając, że za kierownicą może siedzieć mężczyzna objęty zakazem prowadzenia pojazdów.
Na widok radiowozu kierowca wyraźnie się zdenerwował – nagle przyspieszył i wykonał manewr skrętu bez użycia kierunkowskazu. Po chwili, przez niedostosowanie prędkości do warunków na drodze, stracił panowanie nad autem i uderzył w znak drogowy.
Podczas kontroli policjanci potwierdzili swoje przypuszczenia. 42-latek miał dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, obowiązujące aż do grudnia 2030 roku.
Teraz mężczyzna ponownie odpowie przed sądem – zarówno za złamanie zakazów, jak i popełnione wykroczenia drogowe.






