Kompletnie pijany kierowca opla wjechał pod hyundaia. Ma sądowy zakaz prowadzenia

fot. Lubuska policja

Aż 2,5 promila alkoholu wydmuchał sprawca kolizji drogowej, do której doszło w Szczawnie. Mężczyzna w dodatku ma sądowy zakaz prowadzenia. Kara czeka też właścicielkę pojazdu, która udostępniła pijanemu 25-latkowi zakupione dzień wcześniej auto.

W piątek, 18 stycznia, po godz. 12.00 dyżurny krośnieńskiej komendy dostał informację o kolizji, do której doszło w Szczawnie. Na miejsce pojechał patrol drogówki. Kierujący oplem w Szczawnie wyjeżdżając na drogę główną wjechał pod prawidłowo jadącego hyundaia.

Polecane  To on brutalnie zgwałcił 9-latkę i zamknął w wersalce. Miał się leczyć psychiatrycznie

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Okazało się jednak, że kierujący oplem jest kompletnie pijany. Wydmuchał ponad 2,5 promila alkoholu. – Po sprawdzeniu okazało się, że kierujący oplem ma sądowy zakaz kierowania pojazdami – mówi asp. szt. Justyna Kulka, rzeczniczka krośnieńskiej policji.

25-latek przed sądem odpowie za kierowanie po pijanemu, złamanie sądowego zakazu i spowodowanie zagrożenia na drodze. Za złamanie sądowego zakazu grozi mu kara do 5 lat więzienia. Za prowadzenie po pijanemu 2 lata więzienia.

Polecane  Tak parkuje mistrz pod blokiem w Sulechowie (ZDJĘCIE CZYTELNIKA)

Nieodpowiedzialnością wykazała się także właścicielka pojazdu, która wiedząc, że 25-latek jest pijany i nie ma prawa jazdy, udostępniła mu zakupione dzień wcześniej auto. Co więcej, wsiadła razem z nim i dwojgiem innych pasażerów do samochodu. Grozi jej kara grzywny.