
Zielonogórscy policjanci w środę, 19 września, zatrzymali 43-letniego mieszkańca Nowogrodu Bobrzańskiego, który kierował mercedesem mimo pięciu sądowych zakazów, był naćpany amfetaminą i poszukiwany do odbycia kary więzienia. Dodatkowo mercedes nie miał badań technicznych oraz polisy OC. Mężczyzna został odwieziony do aresztu śledczego
Policyjny patrol w środę o godzinie 10.00 na ulicy Kraljevskiej w Zielonej Górze zauważył mercedesa jadącego bez włączonych świateł mijania. Po zatrzymaniu do kontroli okazało się, że kierujący jest 43-latek z Nowogrodu Bobrzańskiego. Po chwili wyszło, że ma aż pięć sądowych zakazów prowadzenia wydanych przez sądy w Zielonej Górze, Żarach i Wschowie.
Jest też poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Zielonej Górze do odbycia pół roku więzienia i Sąd Rejonowy we Wschowie do odbycia czterech miesięcy więzienia.
– Dodatkowo samochód, którym jechał mężczyzna nie miał ważnych badań technicznych i obowiązkowej polisy OC – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze.
Mieszkaniec Nowogrodu Bobrzańskiego jechał naćpany
Mężczyzna była bardzo pobudzony i nie potrafił udzielać logicznych odpowiedzi. Okazało się, że kierujący był pod wpływem amfetaminy. 43-latek odpowie też za popełnione wykroczenia drogowe.
Zatrzymany mężczyzna jest dobrze znany zielonogórskim i sulechowskim policjantom. Jest podejrzany o kradzieże i kradzieże z włamaniami. Kilka spraw karnych nadal toczy się w sądach. W środę został odwieziony do aresztu śledczego w Zielonej Górze, a jego samochód odholowano na parking strzeżony.