Naćpany recydywista uciekał policji. Kradł paliwo na stacjach w Sulechowie, Zielonej Górze i Świebodzinie

Sulechowscy policjanci zatrzymali sprawcę wielokrotnych kradzieży paliwa oraz innych przestępstw. W środę, 4 grudnia, mężczyzna został aresztowany tymczasowo na trzy miesiące.

O zdarzeniu portal poscigi.pl już informował. Dyżurny komisariatu w Sulechowie w niedzielę, 1grudnia, został powiadomiony o kierującym mazdą, który po zatankowaniu paliwa nie zapłacił i uciekł ze stacji paliw. Opis pojazdu otrzymały wszystkie patrole, które pełniły służbę w Sulechowie i okolicy. Po kilkunastu minutach samochód został zauważony na jednej z ulic miasta. Kierujący nie zatrzymał się i zaczął uciekać. Policjanci skutecznie zablokowali mu drogę, a agresywny mężczyzna podczas zatrzymania specjalnie uderzył drzwiami samochodu w dłoń policjanta uszkadzając mu dwa palce. Dodatkowo po przewiezieniu mężczyzny do policyjnej izby zatrzymań okazało się, że jest naćpany amfetaminą i marihuaną.

Sulechowscy policjanci ustalili ponadto, że zatrzymany 32-latek, mieszkaniec podsulechowskiej miejscowości, nie zatrzymał się do kontroli drogowej po raz kolejny. Był wcześniej  skazany za takie przestępstwo. Ma również zakaz prowadzenia za jazdę pod wpływem narkotyków. Dodatkowo okazało się, że kradzieży paliwa dopuszczał się na stacjach paliw w Sulechowie, Świebodzinie i Zielonej Górze. Wszystkie kradzieże są przedmiotem osobnego postępowania, w którym mężczyzna także będzie miał przedstawione kolejne zarzuty.

Polecane  Pożar hurtowni mebli w Zielonej Górze (ZDJĘCIA)

32-latek usłyszał zarzuty ucieczki przed policją działając w warunkach recydywy, prowadzenia pod wpływem narkotyków, także w warunkach recydywy. W 2017 r. został skazany za takie samo przestępstwo. Odpowie również za złamanie sądowego zakazu oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza i uszkodzenie ciała.

Świebodzińska prokuratura rejonowa wystąpiła do sądu z wnioskiem o aresztowanie 32-latka. Sąd  w środę, 04 grudnia, aresztował mężczyznę tymczasowo na trzy miesiące. Grozi mu kara do 7,5 roku więzienia.