Policjanci z komisariatu w Luboniu zatrzymali 53-letniego sprawcę uszkodzenie stoiska handlowego poprzez oblanie go substancją wydzielającą intensywny, nieprzyjemny zapach. Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
W dniu, 15 czerwca, policjanci z komisariatu w Luboniu przyjęli zawiadomienie od właściciela drewnianego domku handlowego przeznaczonego do sprzedaży truskawek, znajdującego się na parkingu sklepu przy ul. Żabikowskiej w Luboniu. Zgłaszający poinformował, że nieznany sprawca oblał stoisko substancją wydzielającą intensywny, nieprzyjemny zapach przypominający zjełczałe masło lub mleko. Właściciel oszacował straty na 10 tysięcy złotych.
Lubiń. Oblał stosiki sprzedaży truskawek cuchnącą cieczą
Po otrzymaniu zgłoszenia wszczęto dochodzenie. Na miejsce skierowano grupę śledczą wraz z technikiem kryminalistyki. Funkcjonariusze przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślad chemiczny do badań laboratoryjnych oraz nagrania z monitoringu obejmującego miejsce zdarzenia. Oprócz utrzymującego się intensywnego zapachu drewniana konstrukcja stoiska nie nosiła śladów uszkodzeń mechanicznych.
W kolejnych dniach policjanci prowadzili czynności operacyjne. – Szczegółowa analiza zabezpieczonych nagrań monitoringu, wykonane czynności procesowe oraz własne ustalenia śledczych pozwoliły wytypować osobę mogącą mieć związek z tym zdarzeniem. Zgromadzony materiał dowodowy dał podstawy do przedstawienia zarzutu 53-letniemu mieszkańcowi powiatu poznańskiego – mówi podkom. Łukasz Paterski z policji w Poznaniu.
Mężczyzna stawił się w komisariacie w Luboniu, gdzie wykonano z nim czynności procesowe i przedstawiono mu zarzut uszkodzenia mienia. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury, a o odpowiedzialności karnej podejrzanego rozstrzygnie sąd. Za zniszczenie mienia grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.




