Do pościgu na S3 doszło w niedzielę, 5 lipca. Kierujący Oplem doprowadził do kilku kolizji, trzech policjantów trafiło do szpitala. Wstępne dania wykazało u kierującego marihuanę. We wtorek, 7 lipca, sprawca został tymczasowo aresztowany.
Wszystko zaczęło się od zgłoszenia dotyczącego samochodu i mężczyzny stojącego na ulicy Kętrzyńskiej, na wjeździe na trasę S3 w kierunku Sulechowa. Mężczyzna miał czymś wymachiwać, co zaniepokoiło przejeżdżających kierowców. Na miejsce dojechał patrol policji w wtedy się zaczęło.
Zielona Góra. Pościg na S3, uciekinier aresztowany
Kierujący wsiadł do opla i cofając uderzył w samochody. Policjanci zaczęli biec w kierunku Opla. – Wtedy jeden z policjantów został uderzony lusterkiem, a drogi wpadł na przednia maskę Opal wybijając ręką szybę – relacjonuje podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik zielonogórskiej policji. Kierujący Oplem odjechał w kierunku Sulechowa. Policjanci wsiedli do radiowozu i ruszyli za nim.
Podczas pościgu kierujący Oplem nagle zatrzymywał się doprowadzając do kilku kolizji. W końcu został przyblokowany przez radiowóz, w który uderzył. Pościg zakończył się rozbiciem sześciu samochodów, a trzech policjantów trafiło do szpital. – Na szczęście, i co najważniejsze ich obrażenia okazały się niegroźne – mówi podinsp. Świerkowska-Teska.
Uciekinier został zatrzymany i przewieziony do szpitala. Po badaniach trafił do policyjnej celi. –Decyzją sądu mężczyzn został aresztowany tymczasowo na trzy miesiące – mówi mł. asp. Anna Baran z zespołu prasowego zielonogórskiej policji.





