Pedofil wykorzystywał 13-latkę. Wyrok 10 lat więzienia i 50 tys. zł kosztów sądowych

597

Przed nowosolskim sądem rejonowym zapadł wyrok przeciwko 36-letniemu pedofilowi. Wielokrotnie wykorzystywał seksualnie 13-latkę. Utrwalał i rozpowszechniał treści pedofilskie oraz seks dzieci ze zwierzętami i gwałty na dzieciach. Śledczy przyznają, że treści te były wyjątkowo obrzydliwe. Pedofil idzie do więzienia na 10 lat. Ma też zapłacić koszty procesu w wysokości niemal 50 tys. zł. Skazany to element części pedofilskiej sieci.

Pedofila oskarżał wydział śledczy zielonogórskiej prokuratury okręgowej. Śledztwem zajął się Alfred Staszak, doświadczony prokurator, były szef zielonogórskiej okręgówki. Sprawa od samego początku bulwersowała osoby pracujące nad śledztwem.

Zwyrodnialec z Nowej Soli został namierzony przez policjantów, na co dzień zajmujących się zwalczaniem cyberprzestępczości. Natrafili oni na mężczyznę, który w sieci rozpowszechniał i ściągał wyjątkowo obrzydliwe treści pedofilskie. To były bardzo brutalne filmy oraz zdjęcia ze scenami gwałtów na maleńkich dzieciach w wieku od 2 do 6 lat. Były też filmy ze scenami seksu dzieci ze zwierzętami.

Policjanci ustalili adres nowosolanina i weszli do domu bezrobotnego mężczyzny utrzymującego się z renty inwalidzkiej. Pedofil był kompletnie zaskoczony wizytą policjantów i został zatrzymany. W jego komputerze śledczy znaleźli niemal 200 tys. plików z wyjątkowo obrzydliwymi pedofilskimi treściami.

To nie koniec. Prokurator dotarł do informacji, że pedofil w 2006 r. wykorzystywał seksualnie 13-letnie dziewczynki. Był przy tym wyjątkowo przebiegły i bezwzględny. Najpierw rozkochiwał w sobie dzieci. Jedna z wykorzystywanych 13-latek nawet się w nim zakochała stając się ofiarą wielokrotnego wykorzystywania seksualnego. Dziś ofiary pedofila są kobietami.

Pedofil po postawieniu zarzutów nie przyznał się do nich. Wyjaśniał, że nie ściągał żadnych zakazanych treści. Mówił, że zrobił to program w jego komputerze, bez jego wiedzy. Program miał być też odpowiedzialny za rozsyłanie treści. Biegły ustalił jednak, że zakazane treści przechowywane na zewnętrznym dysku pedofila były zabezpieczone hasłem. Złamał je informatyk. Tym samym padła linia obrony przyjęta przez pedofila.

Ruszył proces. 39-latek z Nowej Soli zasiadł w ławie oskarżonych z zarzutem przechowywania, utrwalania i rozpowszechniania materiałów o treści pedofilskiej. Odpowiadał również za wielokrotne seksualne wykorzystywanie 13-latki.

Nowosolski sąd rejonowy nie ma żadnych wątpliwości. Dowody zebrane przez prokuraturę i policję były bardzo mocne i wystarczające do skazania. W piątek, 13 lipca, sąd uznał pedofila winnym. Wymierzył mu karę 10 lat więzienia. Pedofil ma również zwrócić koszty sądowe, które sięgnęły kwoty niemal 50 tys. zł. Wyrok nie jest prawomocny.

To nie koniec sprawy. Przy okazji śledztwa natrafiono na ogromną pedofilską sieć. Policja ustaliła ponad 300 osób, które wymieniały między sobą zakazane treści pedofilskie. Wkrótce w ich domach pojawi się policja. Wszystkie te osoby muszą liczyć się  z odpowiedzialnością karną.