Pijany awanturnik z siekierą groził śmiercią swojej rodzinie

Wczoraj policjanci z Krosna Odrzańskiego postawili 61-letniemu mężczyźnie zarzut groźby pozbawienia życia jego żonie, córce i wnuczce oraz drugi zarzut uszkodzenia siekierą drzwi do mieszkania.

W miniony poniedziałek 3 września w jednej z podkrośnieńskich miejscowości 61-letni mężczyzna siekierą uszkodził metalowe drzwi do mieszkania. Potem groził śmiercią żonie, córce i wnuczce. Po otrzymaniu informacji na miejsce awantury domowej natychmiast udali się policjanci, którzy zatrzymali 61-latka.

--- Czytaj dalej pod reklamą ---

Mężczyzna był pijany. Wydmuchał 3,80 promila alkoholu. Jak zeznała jego żona w trakcie przesłuchania, całe zdarzenie miało dramatyczny przebieg, gdyż razem z córką i wnuczką były przed blokiem, gdzie mieszka jej córka. W pewnym momencie zauważyła, jak jej mąż biegnie w ich kierunku z siekierą w ręce krzycząc równocześnie, że je pozabija.

Żona sprawcy awantury, ich córka i 13-letnia wnuczka uciekły do mieszkania zamykając drzwi na klucz. 61-latek nie mogąc dostać się do środka mieszkania, kilkanaście razy uderzył siekierą w drzwi.

Wczoraj mężczyzna, po wytrzeźwieniu, usłyszał w krośnieńskiej komendzie dwa zarzuty, pierwszy dotyczący gróźb pozbawienia życia żony, córki i wnuczki i drugi dotyczący uszkodzenia siekierą drzwi do mieszkania córki. Dzisiaj mężczyzna został przesłuchany w prokuraturze.

Toyota Zielona Góra