Funkcjonariusz będzińskiej drogówki wykazał się ogromnym opanowaniem i odwagą, gdy podczas czasu wolnego zauważył pożar mieszkania na jednym z osiedli w Dąbrowie Górniczej. Dzięki jego szybkiej reakcji udało się ostrzec mieszkańców i ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia.
Do zdarzenia doszło 17 maja około godziny 22. St. post. Dawid Fredyk z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Będzinie wracał do domu po spacerze z psem, gdy zauważył płomienie wydobywające się z jednego z mieszkań.
Policjant natychmiast powiadomił służby ratunkowe i zadzwonił pod numer alarmowy. Wiedząc, że budynek jest podłączony do instalacji gazowej, zaczął ostrzegać mieszkańców i informować ich o konieczności ewakuacji z obawy przed możliwym wybuchem gazu.
Następnie razem z jednym z sąsiadów próbował ugasić pożar przy użyciu gaśnic samochodowych. Ich działania pozwoliły stłumić ogień i zapobiec jego rozprzestrzenieniu się na kolejne mieszkania jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej.
Silne zadymienie uniemożliwiło jednak wejście do mieszkania i skuteczną ewakuację lokatora. Pomimo podjętych działań życia mieszkańca nie udało się uratować.
Postawa policjanta spotkała się z uznaniem. Mimo że był po służbie, bez chwili wahania ruszył na pomoc mieszkańcom zagrożonego budynku.




