Wieczorne „drifty” i hałas na ulicach Krobi zakończyły się interwencją policji i surowymi konsekwencjami dla jednego z kierowców. 25-latek stracił prawo jazdy już podczas kontroli drogowej.
W piątek po godzinie 23:00 mieszkańcy zgłosili uciążliwe zachowanie kierowców na ulicy Powstańców Wielkopolskich. Z relacji wynikało, że auta poruszały się z dużą prędkością, generując hałas i wykonując niebezpieczne manewry w rejonie stacji paliw i ronda.
Na miejsce skierowano patrol drogówki. Policjanci szybko zauważyli kierowcę Opla, który podczas wyjazdu z parkingu stacji paliw wprowadził pojazd w poślizg, tracąc panowanie nad autem.
Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli. Za kierownicą siedział 25-letni mieszkaniec gminy Krobia.
Za swoje zachowanie mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2000 złotych oraz 10 punktami karnymi. To jednak nie wszystko – policjanci zatrzymali mu również prawo jazdy na 3 miesiące.
Policja przypomina, że takie „popisy” na drodze to nie tylko wykroczenie, ale realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.






