W poniedziałek, 20 kwietnia, ruszył proces oskarżonych o pedofilię byłego ordynatora Oddziału Onkologicznego z Pododdziałem Hematologicznym konińskiego szpitala Artur Z. i Krzysztof A., organista z kościoła w Turku.
Na pierwszej rozprawie od razu została wyłączona jawność. Oznacza to, że nie będzie można publikować tego, co dzieje się w sądzie podczas rozpraw. Jawny będzie wyrok.
Oskarżeni to były lekarz Artur Z., ordynator Oddziału Onkologicznego z Pododdziałem Hematologicznym szpitala w Koninie i organista z kościoła w Turku Krzysztof A. Obaj usłyszeli wielokrotnego wykorzystania dzieci krzywdząc je co najmniej od 2013 r..
Lekarza odpowiada za wielokrotne doprowadzenia małoletnich do poddania się innym czynnościom seksualnym, dopuszczenie się wobec małoletnich innych czynności seksualnych, wielokrotnego inicjowania kontaktów seksualnych z dziećmi i posiadania treści pornograficznych o charakterze pedofilskim. Organista usłyszał zarzut dwóch przestępstw. To wielokrotne doprowadzenia dzieci do poddania się innym czynnościom seksualnym. Lekarzowi i organiście grożą kary do 15 lat więzienia.
Lekarz był lektorem oraz ministrantem w kościele. Jego brat jest proboszczem w parafii na wsi. Ofiarą lekarza miał paść 14-latek. Pomagał mu dając korepetycję. Tego samego chłopca wykorzystywał również organista. Organista skrzywdził również innego chłopca. Wykorzystywał go miało podczas mszy koło organów, gdzie wierni nie mają wstępu.






