16-latek ze Złotowa odpowie przed sądem za szereg wykroczeń popełnionych podczas jazdy hulajnogą elektryczną. Nastolatek przewoził pasażerkę, nie zatrzymał się do kontroli drogowej, jechał pod prąd ulicą jednokierunkową i nie posiadał wymaganych uprawnień.
Do zdarzenia doszło 31 lipca na ul. Mickiewicza w Złotowie. Policjanci z miejscowej drogówki zauważyli 16-latka kierującego hulajnogą elektryczną, który wbrew przepisom przewoził 14-letnią pasażerkę.
Funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania go do kontroli drogowej. Nastolatek zignorował wydawane polecenia i rozpoczął ucieczkę, kierując się w rejon Starego Miasta. Po krótkim czasie został zatrzymany.
Jak tłumaczył policjantom, spanikował i dlatego nie zatrzymał się do kontroli. Przyznał również, że nie zdawał sobie sprawy z konsekwencji swojego zachowania.
Podczas kontroli funkcjonariusze ustalili, że 16-latek dopuścił się kilku wykroczeń. Oprócz przewożenia pasażerki niezgodnie z przepisami i niezatrzymania się do kontroli drogowej, poruszał się pod prąd ulicą jednokierunkową oraz nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania hulajnogą elektryczną.
14-letnia pasażerka podróżowała bez kasku ochronnego. Na miejsce wezwano rodziców obojga nastolatków. Rodzice dziewczynki zostali ukarani mandatem za brak kasku ochronnego dziecka.
Sprawa 16-latka zostanie skierowana do sądu rodzinnego w Złotowie, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach wobec nastolatka.




