W zatopionym samochodzie znaleziono ciało 22-latka. Honda do rzeki wjechała nocą (FILM, ZDJĘCIA)

W zatopionej hondzie wyłowionej z Warty  w Gorzowie zostało znalezione ciało 22-latka z powiatu strzelecko-drezdeneckiego. Młody mężczyzna do rzeki wjechał w środku nocy. Trwa wyjaśnienie okoliczności tragedii. Pod uwagę brany jest również wątek kryminalny.

Jak ustalił gorzowska policja, honda wjechała do rzeki Warty w środku nocy. W zatopionej hondzie zostało ciało 22-latka z powiatu strzelecko-drezdeneckiego. – Wszystko wskazuje na to, że mężczyzn wjeżdżając do rzeki był w samochodzie sam – mówi podkom. Grzegorz Jaroszewicz, rzecznik gorzowskiej policji.

Decyzja prokurator ciało 22-latka zostało zabezpieczone do sekcji. Trwa wyjaśnianie przyczyn i okoliczności zdarzenia. Na obecną chwilę zdarzenia jest traktowane jak wypadek. Pod uwagę brany jest również wątek kryminalny.

Samochód został zauważony w czwartek, 28 stycznia, w rzece przy ul. Wał Okrężny. Samochód nad ranem zauważyła biegaczka w okolicach ul. Wał Okrężny. Zadzwoniłam do swojego szefa, który na miejsce wezwał policję.

Strażacy wyciągnęli zatopiony pojazd z wody. – Strażak w specjalnym skafandrze wszedł do wody i podczepił do auta line – mówi st. kpt. Dariusz Szymura, rzecznik lubuskich strażaków. Samochód za pomocą ciężkiego wozu został wyciągnięty na brzeg.

Zostań kierowcą bolta