Strona główna Wiadomości Wschowa Wschowa. Pożar szpitala, trwa ustalanie jego przyczyny

Wschowa. Pożar szpitala, trwa ustalanie jego przyczyny

W poniedziałek, 20 kwietnia, w szpitalu we Wschowie wybuchł pożar. Policjanci z miejscowej komendy podjęli działania, wspierając ewakuację pacjentów i personelu, zabezpieczając teren oraz zamykając dla ruchu część ulicy przylegającej do placówki.

Funkcjonariusze zespołu prewencji sierżant Aleksandra Hodura wraz z sierżantem Denisem Tkaczem, podczas patrolu Wschowy, zauważyli silne zadymienie w okolicach ul. Ks. Kostki. Pilnie udali się w tamtym kierunku. – Podczas dojazdu otrzymali komunikat od dyżurnego o pożarze, który wybuchł na drugim piętrze starej części szpitala – mówi aspirant Marek Cieślakowski, rzecznik policji we Wschowie. Znajduje się na nim hospicjum, a piętro poniżej odział chirurgiczny.

Wschowa. Pożar szpitala

Policjanci, którzy jako pierwsi przyjechali na miejsce zdarzenia, zarządzili ewakuację pacjentów, personelu oraz osób odwiedzających. Przy użyciu dostępnych gaśnic podjęli próbę gaszenia ognia. Następnie wspólnie z personelem szpitala ewakuowali pacjentów w bezpieczne miejsce, na innych oddziałach. Po chwili na teren szpitala przyjechali strażacy, którzy rozpoczęli akcję gaśniczą.

Policjanci gaśnicami walczyli z płomieniami

Z każdą chwilą na miejscu pojawiali się kolejni policjanci oraz strażacy, którzy pomagali w przenoszeniu i przewożeniu pacjentów. Funkcjonariusze oprócz udzielania pomocy,  zabezpieczali teren działań gaśniczych oraz zamknęli dla ruchu odcinek ulicy Ks. Kostki.

Z obu pięter, objętej pożarem części szpitala, bezpiecznie wyprowadzono 35 osób. Kilku pracownikom szpitala pomagającym przy ewakuacji oraz dwójce funkcjonariuszy, którzy byli na miejscu jako pierwsi, udzielono pomocy medycznej w związku z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla. Policjanci po podaniu tlenu i wykonaniu badań opuści szpital. Podczas całej akcji żadnemu z pacjentów, członków personelu ani osób przebywających w szpitalu nic się nie stało.

– Na miejscu działało bardzo wiele służb, których współpraca i zaangażowanie pozwoliły na zminimalizowanie strat – mówi asp. Cieślakowski. Funkcjonariusze wschowskiej komendy wspólnie z biegłym z zakresu pożarnictwa będą wykonywali czynności mające wyjaśnić przyczyny, które doprowadziły do pożaru.