Policyjni kontrterroryści zatrzymali w Lubsku 29-letniego Erwina I., utalentowanego zapaśnika i byłego żołnierza. Zatrzymanie miało związek z usiłowaniem wymuszenia rozbójniczego na mieszkance Żar. Mężczyzna z przedmiotem przypominający broń, miał próbować wymusić pieniądze od kobiety. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w środę, 8 kwietnia, w Żarach. 29-letni mieszkaniec Lubska Erwin I. miał wejść do mieszkania pokrzywdzonej, gdzie przy użyciu przedmiotu przypominającego broń chciał wymusić pieniądze. – Następnego dnia w godzinach popołudniowych kobieta zgłosiła się do komendy policji w Żarach, gdzie złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Informacja przekazana przez pokrzywdzoną rozpoczęła policyjne czynności – mówi mł. asp. Żaneta Kumoś, rzeczniczka żarskiej policji. Policjanci szybko ustalili tożsamość sprawcy. – Ważne znaczenie miała informacja o tym, że mężczyzna miał przy sobie przedmiot przypominający broń – mówi mł. asp. Kumoś. Do jego zatrzymania przystąpili policyjni kontrterroryści. To oni w Lubsku zatrzymali 29-latka.
Żary. Były zapaśnik aresztowany kolejny raz
Erwin został przetransportowany na Szpitalny Oddział Ratunkowy na badania, a następnie osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych w żarskiej komendzie. Mężczyźnie postawiono zarzut usiłowania wymuszenia rozbójniczego. Grozi mu za to kara do 10 lat więzienia. W poniedziałek, 13 kwietnia, policjanci doprowadzili mężczyznę do Sądu Rejonowego w Żarach. Decyzją sądu mieszkaniec Lubska został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
To kolejne poważne problemy z prawem byłego zapaśnika. W 2017 roku w Lubsku patrol policji został wezwany na interwencję na ul. Poznańską. W jednym z mieszkań szalał młody mężczyzna. W domu była rodzina i roczne dziecko. Podczas interwencji Erwin pobił kilku policjantów. Jednemu złamał nos. Drugiego uderzył tak, że ten wypadł z mieszkania z futryną. Obezwładniało go wtedy niemal 10 policjantów.
W dniu, 24 sierpnia, 2021 r., Erwin zatankował paliwo na jednej ze stacji benzynowych przy S3. Uciekł nie płacąc. Przy Intermarche na ul. Batorego w Zielonej Górze uderzył w szlaban. Również uciekł. Na skrzyżowaniu ulic Rzeźniczaka, Zamoyskiego i Batorego Alfa Romeo prowadzona przez Erwina zderzyła się z Renault. Na miejsce dojechała zielonogórska policja oraz karetka pogotowia ratunkowego. Erwin został zabrany do karetki. Kiedy wyszedł z karetki wpadł w szał. Nie chciał podać policjantowi swoich danych, zrobił się agresywny. W końcu 25-latek rzucił się na policjanta. Próbował wepchnąć policjanta pod jadące samochody. Na pomoc policjantowi ruszyli medycy. Erwin został obezwładniony i skuty kajdankami.
Erwin to były zapaśnik w stylu klasycznym. Dwukrotny medalista mistrzostw Polski w kategorii do 98 kg w 2015 r. i 2016 r.







