38-letni mieszkaniec Lubina odpowie za kradzież paliwa oraz szereg innych przestępstw. Mężczyzna zatankował do kanistrów ponad 100 litrów paliwa i odjechał ze stacji bez płacenia. Dzięki współpracy policjantów z różnych jednostek został zatrzymany już następnego dnia.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 21 lipca, na stacji paliw w Iłowej. Kierujący Renault zatankował do kanistrów ponad 100 litrów paliwa, po czym odjechał, nie regulując należności.
Policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu i szybko ustalili, że tablice rejestracyjne zamontowane na samochodzie były przypisane do innego pojazdu. Informacje o aucie i rysopis podejrzanego przekazano sąsiednim jednostkom policji.
Już następnego dnia funkcjonariusze ze Świdnicy zauważyli wskazany samochód i zatrzymali kierującego. Okazał się nim 38-letni mieszkaniec Lubina.
Podczas kontroli wyszło na jaw, że mężczyzna nie powinien prowadzić pojazdów. Miał cofnięte uprawnienia oraz obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
38-latek przyznał się do kradzieży paliwa. Usłyszał również zarzuty dotyczące kierowania pomimo cofniętych uprawnień i obowiązującego zakazu oraz używania tablic rejestracyjnych przypisanych do innego samochodu.
Za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem.





