Zdesperowany mężczyzna wyszedł z domu do lasu. Liczyła się każda sekunda

Sytuacja była poważna. Mężczyzna wyszedł z miejsca zamieszkania i oddalił się do lasu. Zapadający wieczór i fakt, że mężczyzna nie odbierał telefonu dodatkowo komplikowały niebezpieczną sytuację. Każda sekunda była na wagę złota.

We wtorek, 26 marca, około godziny 18:00 policjanci dostali zgłoszenie od zaniepokojonej rodziny o mężczyźnie w średnim wieku, który wyszedł z domu i jego życiu może grozić niebezpieczeństwo. Poszukiwany nie odbierał telefonu i zapadający wieczór dodatkowo komplikował trudną sytuację. Mimo, że policjanci nie posiadali zbyt wielu informacji pozwalających na lokalizację miejsca, w którym mężczyzna mógł się znajdować.

--- Czytaj dalej pod reklamą ---

Sierż. sztab. Bartosz Keim i post. Dominika Krawczak zdawali sobie sprawę, że jak najszybsze ustalenie lokalizacji jest kluczowe. Policjanci odnaleźli desperata w lesie około trzy kilometry od domu. Przekazali pod opiekę lekarzy.

– Jeśli dzieje się coś złego i wiesz, że życie i zdrowie innej osoby jest zagrożone, zadzwoń pod numer alarmowy 112 i postaraj się przekazać służbom lokalizację, w której znajduje się ktoś potrzebujący pomocy – mówi st. asp. Tomasz Bartos, rzecznik policji w Drezdenku.

Potrzebujesz pomocy? Dzwoń

116 123 – Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych, czynny 7 dni w tygodniu od 14:00 do 22:00

116 111 – Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla dzieci i młodzieży, czynny 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę.

800 121212 – Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka, czynny 7 dni w tygodniu 24 godziny na dobę.