Żagańscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku mężczyznę, który młotkiem uszkodził samochód oraz wiatę przystankową. Straty wyceniono na ponad 2300 złotych. 19-latek w trakcie zatrzymania był pojany.
W czwartek wieczorem (3 września) policjanci otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który krzyczy i biega po ulicach Żagania z młotkiem w ręku. Po podjęciu interwencji funkcjonariusze w rozmowie ze zgłaszającymi oraz świadkami ustalili, że nieznany im młody mężczyzna wpadł w szał i zachowuje się jakby był pod wpływem alkoholu.
Chwile wcześniej uderzał młotkiem w zaparkowany przy ulicy pojazd, a następnie oddalił się. Policjanci udali się we wskazanym kierunku i zauważyli przy wiacie przystankowej mężczyznę, który odpowiadał opisowi świadków, miał młotek i uderzał w szybę przystanku.
Mundurowi zatrzymali 19-latka, który był nietrzeźwy. Wartość strat jakie wyrządził swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem to ponad 2300 złotych. 19-letni mieszkaniec Żagania usłyszał dwa zarzuty dotyczące zniszczenia mienia do popełnienia, których się przyznał.
Zgodnie z kodeksem karnym przestępstwo to jest zagrożone karą pozbawienia wolności od trzech miesięcy do lat pięciu.







