Zostawienie kluczyków w schowku wewnątrz pojazdu nie jest dobrym pomysłem, o czym przekonał się pewien zielonogórzanin, który w ten sposób stracił swój samochód.
W sobotę, 17 maja, właściciel ciężarowego Volkswagen po zaparkowaniu i dostarczeniu towaru do sklepu schował kluczyk do przedniej skrytki, po czym odszedł od pojazdu, pozostawiając go otwartym. Po chwili samochód zniknął.
Zielona Góra. 30-latek ukradł samochód ciężarowy
Nieznana osoba wsiadła do pojazdu i znalezionym w schowku kluczykiem uruchomiła silnik i odjechała. – Zaraz po zgłoszeniu zdarzenia do działań przystąpili kryminalni z zielonogórskiej komendy, którzy analizowali zebrane informacje – mówi mł. asp. Anna Baran z zespołu prasowego zielonogórskiej policji. Pozwoliło to na ustalenie osoby odpowiedzialnej za ten czyn.
W piątek, 22 maja, policjanci zatrzymali w miejscu zamieszkania 30-latka, który miał związek ze zdarzeniem. Podczas przeszukania mieszkania, policjanci znaleźli klucz do skradzionego pojazdu, dodatkowo zabezpieczyli narkotyki.
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy. – Na podstawie zgromadzonych dowodów śledczy przedstawili mu zarzut krótkotrwałego użycia pojazdu oraz posiadania środków odurzających – mówi mł. asp. Baran. Za te przestępstwa grozi mu kara do 5 lat więzienia.





