Próbowaliśmy oddać butelki w Biedronce na Jędrzychowie oraz w Macro, ale butelkomaty nie działały. Przy kasie w Macro nie chcieli odebrać butelek. Czy to celowe działanie? Wygląda tak jakby sklepy chciały zarabiać po 50 gorszy na kaucjach za butelki.
Zwrot butelek, za które płacimy kaucję w wysokości 50 groszy, staje się coraz trudniejszy. Kupiliśmy kilkadziesiąt różnych butelek z napojami w Macro. Przed trzema tygodniami próbowaliśmy oddać butelki w butelkomacie przy Macro. Nie działał. Obsługa Macro odesłała nas do Lidla. Pewnie po co mają zwracać nam kaucję, oczywiście w formie kuponu na zakupy. W Lidlu butelkomat działa, ale oddał nam za niektóre butelki tylko po 10 groszy. Ponoć była promocja na kaucję, ale za nasze butelki płaciliśmy 50 groszy.
Kolejne podejście do Macro, ale butelkomat nadal nieczynny. – Proszę pana, to tutaj norma, cały czas butelkomat nieczynny – mówi nam jeden z klientów Macro. Również nie oddał butelek i to od dawna. Działa za to w Lidlu, ale butelek nie oddajemy.
Zielona Góra. Problemy z kaucją, butelkomaty nie działają
Kolejne podejście do Macro w sobotę, 23 maja. Butelkomat oczywiście nie działa. Podchodzimy do pani w biurze w Macro przy wejściu. Pytamy o butelkomat. – Nie działa, nic na to nie poradzę – mówi bardzo nieuprzejma kobieta, ale nie chce przyjąć opakowań. Nie działa nawet to, kiedy mówimy, że jesteśmy dziennikarzami. – Nie działa butelkomat, butelek na kasach przyjmiemy, bo nie mamy opracowanych standardów – mówi nieuprzejma kobieta. Ciśniemy dalej, mówiąc, że sklep ma obowiązek odebrać od nas butelki i zwrócić kaucję. To nie działa, ale na szczęście do czasu. – Proszę wrócić za 10 minut, przyjmę butelki – mówi nieuprzejma kobieta.
Wracamy po 10 minutach, pewni, że oddamy butelki. I znowu porażka. Nieuprzejma pani zaczyna skanować kody kreskowe z butelek zwrotnych z kaucją, ale urządzenie jakoś nie działa. Butelek nie oddajemy. Wracamy z 50 butelkami w dwóch torbach. Macro nie oddało kaucji, która staje się czystym zyskiem sklepu.
Jedziemy z butelkami do Biedronki na Jędrzychowie. Butelkomat nie działa. Wracamy z butelkami w poniedziałek, 25 maja. I znowu nic. Automat odbierający butelki nie działa.
Wygląda na to, że tylko Lidl uczciwie podszedł do zwrotu butelek.
Pytania wysłane do Macro: Czy to celowe działanie? Czy sklep zarabia po 50 gorszy na kaucjach za butelki? Dlaczego butelkomat cały czas jest nieczynny? Nieuprzejma pani w puncie obsługi klienta po naszej interwenci powiedziała, że mamy wrócić z butelkami po 10 minutach, zaczęła skanować kody kreskowe, ale urządzenie w sklepie również nie działało. Nadmienię, że zwracane butelki kupiliśmy w Macro!!!
Dlaczego sklep nie odebrał od nas butelek? – Nie działa butelkomat, butelek na kasach przyjmiemy, bo nie mamy opracowanych standardów – mówi nieuprzejma kobieta. Czy sklep potrzebuje jakiś standard do odebrania opakowań kaucyjnych?
Pytania wysłane do Biedrionki: Czy to celowe działanie? Czy sklep zarabia po 50 gorszy na kaucjach za butelki? Dlaczego butelkomat cały czas jest nieczynny?





