Wtorkowa sesja, 28 kwietnia, która odbyła się w ratuszu, miała spokojny, rzeczowy przebieg. Najwięcej emocji wzbudził projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla Osiedla na Olimpie.
Projekt planu dla osiedla Na Olimpie to jedna z ważniejszych decyzji urbanistycznych ostatnich miesięcy. Zakłada rozwój nowej zabudowy mieszkaniowej w północnej części Zielonej Góry, na obszarze powiązanym funkcjonalnie m.in. z Łężycą i Czarkowem. Skala przedsięwzięcia jest znacząca. Według szacunków w przyszłości może tam zamieszkać około 7 tys. osób.
Zielona Góra. Projekt planu dla osiedla Na Olimpie
Dlatego wśród radnych pojawiły się wątpliwości dotyczące m.in. układu komunikacyjnego, liczby miejsc parkingowych czy lokalizacji inwestycji względem istniejącej infrastruktury, w tym cieku wodnego. Dyskusja szybko wyszła jednak poza szczegóły techniczne i dotknęła szerszego pytania: jak planować nowe osiedla i jakie standardy narzucać inwestorom.
Prezydent Zielonej Góry, Marcin Pabierowski, nie unikał polemiki. Wręcz przeciwnie, w swoim wystąpieniu wyraźnie zaznaczył, że obecny projekt jest próbą uporządkowania i naprawy błędów z przeszłości. – Spodziewałem się takich dyskusji. Plan był dwukrotnie wyłożony do wglądu i opiniowany z mieszkańcami. Najważniejsze jest to, że zmniejszyliśmy intensywność zabudowy. Nie zgodziliśmy się na wyższe wskaźniki, których oczekiwali deweloperzy. To jest kompromis – mówił prezydent Pabierowski.
Prezydent podkreślał, że „Na Olimpie” nie będzie kolejnym „osiedlem bez dróg”, lecz przestrzenią rozwijaną równolegle z inwestycjami publicznymi, m.in. budową szkoły oraz dużego terenu rekreacyjnego. – Walczymy z tym, czego przez lata nie realizowano. Inwestujemy w infrastrukturę, której mieszkańcy oczekiwali od dawna – mówił prezydent Pabierowski, wskazując m.in. na budowę dróg osiedlowych w Łężycy i Czarkowie.
Walczymy z tym, czego przez lata nie realizowano
Sporo wątpliwości wzbudził wskaźnik liczby miejsc parkingowych, który zakłada 1,5 miejsca na lokal mieszkalny. Prezydent argumentował, że przyjęte rozwiązanie będzie wystarczające i pozwoli uniknąć nadmiernego „zabetonowania” przestrzeni. Wskazał alternatywę. – Stawiamy na komunikację publiczną, inwestujemy w siatkę połączeń, pojazdy i przystanki. W ten sposób chcemy zachęcić do korzystania z autobusów miejskich – przekonywał włodarz miasta. Ostatecznie radni przyjęli zarówno rozstrzygnięcie uwag, jak i sam plan zagospodarowania dla Osiedla na Olimpie.
Pozostałe uchwały przeszły już bez większych dyskusji. Rada zgodziła się m.in. na nadanie nazwy nowej ulicy w Ochli – Sielankowej, a także ustanowiła nowy pomnik przyrody w rejonie ul. Wyszyńskiego 38A, dąb nazwany imieniem Józefa Radkiewicza.
mat UM Zielona Góra







