Policjanci z drogówki dwa razy zatrzymali 48-letniego mężczyznę, który pijany jechał hulajnogą elektryczną. Jazdę zakończył z gigantycznym mandatem.
We wtorek, 8 września, w Suchedniowie policjanci skarżyskiej drogówki zatrzymali do kontroli 48-latka, który jechał na hulajnodze elektrycznej. Okazało się, że był po użyciu alkoholu, czyli miał do pół promila alkoholu. Został za to ukarany mandatem w wysokości 1 tys. zł. I nic go to nie nauczyło.
Suchedniów. Gigantyczny mandat za jazdę na hulajnodze
W czwartek, 10 września, mężczyzna został ponownie zatrzymany do kontroli przez policję. Tym razem podjął jeszcze próbę ucieczki, ale nieudana. Po zatrzymaniu okazało się, że znowu był pijany. Tym razem wydmuchał ponad pół promila alkoholu. Dodatkowo jechał po jezdni z dopuszczalną prędkością do 50 km/h, gdzie korzystanie z hulajnogi elektrycznej jest niedozwolone.
Ostatecznie za jazdę po pijanemu i pozostałe czyny został ukarany mandatem w wysokości 7,6 tys. zł. W sumie ma do zapłacenia aż 8,7 tys. zł. Policjanci kategorycznie zakazali mu dalszej jazdy.






