15-letnia dziewczyna kierowała hulajnogą elektryczną, przewożąc 13-letnią koleżankę. Obie były pod wpływem alkoholu i nie miały kasków ochronnych. Jazda zakończyła się uderzeniem w znak drogowy, upadkiem na jezdnię i obrażeniami jednej z nastolatek.
Do zdarzenia doszło na warszawskiej Woli. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, ustalili, że hulajnogą kierowała 15-latka, a pasażerką była jej 13-letnia koleżanka.
W pewnym momencie kierująca straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w znak drogowy. Hulajnoga przewróciła się, a obie nastolatki upadły na jezdnię. Pasażerka wymagała pomocy medycznej i została przewieziona do szpitala. Kierująca nie potrzebowała hospitalizacji.
Badanie alkomatem wykazało, że obie dziewczyny były pod wpływem alkoholu.
Policjanci z Wydziału Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii przesłuchali obie nastolatki i zgromadzili materiał dowodowy. Do sądu rodzinnego skierowali wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego.
13-latka odpowie za jazdę hulajnogą elektryczną po drodze publicznej w sposób zagrażający bezpieczeństwu. Jej 15-letnia koleżanka odpowie natomiast za spowodowanie wypadku, jazdę po użyciu alkoholu, kierowanie bez uprawnień oraz naruszenie przepisów bezpieczeństwa poprzez przewożenie pasażerki na hulajnodze.
Materiały sprawy trafiły również do zespołu wykroczeń.
Policjanci przypominają, że od 3 czerwca 2026 roku osoby poniżej 16. roku życia kierujące hulajnogą elektryczną, rowerem lub urządzeniem transportu osobistego mają obowiązek korzystania z kasku ochronnego. Za brak kasku u osoby niepełnoletniej odpowiada rodzic lub opiekun prawny.
Jedna hulajnoga jest przeznaczona dla jednej osoby. Alkohol, brak kasku i brawura mogą zamienić pozornie niewinną przejażdżkę w poważne zagrożenie dla zdrowia.





