Do tragicznego wypadku doszło w piątek, 2 października, na drodze wojewódzkiej nr 407 między Kuropasem a Korfantowem. Zginął druh Adrian z OSP Korfantów, który brał udział w akcji ratunkowej po wypadku.
Tragiczny wypadek na drodze wojewódzkiej nr 407
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w piątek, 2 października, z samego rana na drodze wojewódzkiej nr 407 pomiędzy Kuropasem a Korfantowem. Samochód, którym kierował strażak ochotnik z OSP Korfantów, zjechał z drogi, dachował i na koniec uderzył w drzewo.
– O godzinie 6:38 zostaliśmy zadysponowani do wypadku. Jak zawsze po usłyszeniu alarmu ruszyliśmy do remizy. Przydzieliliśmy sobie zadania i wyjechaliśmy, aby nieść pomoc. Nie wiedzieliśmy jeszcze wtedy, że tym razem na miejscu będziemy musieli ratować nie tylko poszkodowanego. Będziemy walczyć o życie jednego z nas. Naszego kolegi. Naszego druha – informuje OSP Korfantów.
Strażacy walczyli o życie swojego druha
Na miejsce wypadku dojechały również policja oraz karetka pogotowia. Gdy służby ratunkowe dotarły na miejsce zdarzenia, kierowca był już poza samochodem. Przez niemal godzinę ratownicy walczyli o jego życie. Niestety reanimacja nie przyniosła skutku. Obrażenia druha Adriana były śmiertelne. Zginął po uderzeniu w drzewo.
OSP Korfantów w żałobie
– Niestety, mimo podjętej walki, ogromnego wysiłku i zrobienia wszystkiego, co było w naszej mocy, nie udało się go uratować… Dziś trudno znaleźć słowa, które mogłyby opisać to, co czujemy – piszą koledzy Adriana z jednostki.
Adrian wstąpił do OSP Korfantów w 2005 roku. Przez ponad dwie dekady był częścią strażackiej rodziny. – Przez te wszystkie lata nie brakowało mu odwagi, zaangażowania i gotowości do niesienia pomocy. Zawsze, kiedy go potrzebowaliśmy, mogliśmy na niego liczyć. Był człowiekiem, który nie pytał, czy warto pomagać. Po prostu pomagał – pisze OSP Korfantów.
Druh Adrian odznaczony za służbę
W 2013 roku został odznaczony odznaką „Strażak Wzorowy”. W 2024 roku otrzymał Brązowy Medal „Za Zasługi dla Pożarnictwa” – wyróżnienie będące podziękowaniem za jego wieloletnią działalność i zaangażowanie w służbę. – Na zawsze pozostaniesz częścią naszej strażackiej rodziny. Twoja służba z nami dobiegła końca. Teraz niech święty Florian ma Cię w swojej opiece i przyjmie na swoją wieczną służbę. Spoczywaj w pokoju, Druhu Adrianie – piszą koledzy.






