Toyota Zielona Góra

Jak walczyć z koronawirusem? Promieniowaniem UV-C

Jest to najskuteczniejszy sposób dezynfekcji przestrzeni roboczej. Lampa UV emituje promieniowanie UV-C o długości fali 253,7 nm. Promieniowanie ma najsilniejsze właściwości biobójcze i nieodwracalnie usuwa bakterie i wirusy.

Bloki operacyjne, gabinety zabiegowe, sale chorych, przychodnie, laboratoria czy apteki to miejsca, które są narażone na występowanie różnych wirusów, bakterii i innych drobnoustrojów. W celu wyeliminowania ich niezbędne jest zastosowanie odpowiedniej technologii w pomieszczeniach. Najskuteczniejszą metodą jest wykorzystanie lamp emitujących promieniowanie UV-C

Zasada działania promieniowaniu UV-C

Mechanizm działania lamp bakteriobójczych polega na wchłanianiu przez kwasy nukleinowe i białka energii promieniowania UV-C, która daje początek reakcji chemicznych w jądrach i w wyniku tego zabija mikroorganizmy. Podatność mikroorganizmów na działanie promieniowania ultrafioletowego jest uzależniona od wielkości ich komórek i układu ścian komórkowych.
Dezynfekcja mikroorganizmów przy pomocy promieniowania UV jest procesem o zasadzie działania, im wyższa dawka promieniowania, tym odpowiednio większa liczba zniszczonych mikroorganizmów.

Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) wymienia promieniowanie UV jako jeden ze sposobów walki z koronawirusem – światło ultrafioletowe niszczy jego cienką warstwę lipidową. Działanie promieni UV-C wykorzystuje się obecnie w specjalnych sterylizatorach do odkażania smartfonów, laptopów, przyrządów w salonach kosmetycznych oraz sprzętu medycznego. Ultrafioletem dezynfekuje się także autobusy, a nawet mleka.

Światło UV-C. Sprzymierzeniec w walce z koronawirusem?

W Komunikacie Głównego Inspektora Sanitarnego z 4 marca 2020 roku czytamy, że: Wirus osłonięty jest cienką warstwą tłuszczową, którą niszczą detergenty, mydło, środki dezynfekcyjne, promienie UV.

O niszczącym działaniu ultrafioletu na drobnoustroje pisze także WHO. Informuje, że poznane ludzkie koronawirusy są wrażliwe na promieniowanie UV.

Badacze z Center for Radiological Research na Columbia University zachwalają działanie promieni UV-C. Opracowali obiecującą technikę zapobiegania przenoszenia się w powietrzu wirusa grypy. Ich zdaniem, można się spodziewać, że będzie skuteczna również w przypadku koronawirusa. Uczeni wykorzystali szczególny rodzaj światła UV-C o długości fali około 220 nm, które ma bardzo krótki zasięg w materiale biologicznym, więc nie uszkadza żywych komórek w ludzkim ciele, za to zabija wirusy unoszące się w powietrzu. Ich zdaniem, lampy UV-C, które wykorzystują tę długość fal, można instalować w miejscach publicznych, takich jak lotniska, dworce kolejowe i samoloty, gdzie będą zapobiegały rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

Promieniowanie szkodliwe dla zdrowia

UOKiK na Twitterze informuje, że promieniowanie UVC jest szkodliwe dla zdrowia. „W czasie naświetlania w pomieszczeniu nie mogą przebywać ludzie ani zwierzęta.” – napisał UOKiK.

Urząd wyjaśnił, że stosowanie lamp bakteriobójczych wykorzystujących promieniowanie ultrafioletowe do dezynfekcji jest wskazane w miejscach publicznych – pomieszczeniach, przez które przechodzi wiele osób, które dotykają różnych powierzchni.

„Promieniowanie UVC może w tym skutecznie pomagać, zwłaszcza w dezynfekcji powietrza i powierzchni, których nie można spryskać preparatem bakteriobójczym. Konieczne jest jednak zachowanie odpowiednich środków ostrożności” – napisał Urząd na swojej stronie. Światła nadfioletowego nie należy jednak używać do dezynfekcji rąk, gdyż jest szkodliwe dla człowieka.

Zostań kierowcą bolta
Fotowoltaika