Kierowca z dożywotnim zakazem prowadzenia wpadł, bo nie miał pieniędzy na paliwo

Policjanci krośnieńskiej drogówki zatrzymali 33-letniego mieszkańca powiatu zielonogórskiego, który był poszukiwany do odbycia kary więzienia. Mężczyzna wpadł, bo nie miał pieniędzy żeby zapłacić za paliwo. Ponadto odpowie on również za dwukrotne złamanie sądowego zakazu kierowania i prowadzenie samochodem niedopuszczonym do ruchu.

We wtorek, 31 grudnia, policjanci krośnieńskiej drogówki dostali zgłoszenie od pracownika stacji paliw o tym, że ma on problem z klientem który zatankował paliwo i nie ma pieniędzy żeby za nie zapłacić. Funkcjonariusze pojechali na miejsce. – Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnych systemach okazało się, że jest poszukiwany, celem odbycia kary pozbawienia wolności – mówi podkom. Justyna Kulka, rzeczniczka krośnieńskiej policji. 33-latek siedział za kierownicą volvo pomimo, że ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a samochód którym kierował miał przyczepione tablice rejestracyjne innego auta.

Polecane  Pijany kierowca w bagażniku volkswagena polo wiózł… kozę

Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do krośnieńskiej komendy. Jeszcze tego samego dnia, z uwagi iż zgodnie z decyzją sądu skorzystał z możliwości „wykupienia się”, został zwolniony. Za nic miał jednak respektowanie prawa, bo ponownie wsiadł za kierownicę auta niedopuszczonym do ruchu. Wpadł drugi raz podczas kontroli drogowej w Krośnie Odrzańskim. Za złamanie sądowego zakazu prowadzenia grozi mu kara do 5 lat więzienia. Za prowadzenie pojazdu niedopuszczonego do ruchu, kara grzywny.