Niemal 6 promili na alkomacie. To wynik kierującego Audi, który wypadł z drogi i dachował na poboczu. Nic mu się nie stało. Również śmiertelna dawka alkoholu mu nie zaszkodziła
Do zdarzenia doszło, 23 kwietnia, po godzinie 17:00, w miejscowości Tarnówka (gm. Kłodawa). 32-letni kierowca audi stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z drogi. Na poboczu samochód dachował W samochodzie znajdował się również ojciec kierującego.
Od obu mężczyzn wyczuwalna była silna woń alkoholu. Przeprowadzone badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń. Wynik wprawił w osłupienie nawet doświadczonych policjantów z drogówki w Kole. Urządzenie wskazało niemal 6 promili alkoholu. Mężczyzna odmówił dalszego badania alkomatem, dlatego została pobrana krew do badań, która pozwoli dokładnie określić poziom alkoholu w jego organizmie.
Koło. Kierowca Audi miał niemal 6 promili alkoholu
To jednak nie wszystko. 32-latek miał przy sobie również substancję psychoaktywną w postaci tabletek za co usłyszał już zarzut.
To zdarzenie pokazuje, jak niewiele trzeba, by doszło do tragedii. Przy takim stanie upojenia kierowca nie ma żadnej kontroli nad pojazdem, a na drodze staje się śmiertelnym zagrożeniem dla siebie, pasażerów i innych uczestników ruchu.
Nigdy nie wsiadaj za kierownicę po alkoholu lub będąc pod wpływem innych podobnie działających substancji. Reaguj, gdy widzisz osobę, która może stwarzać zagrożenie na drodze. Pamiętaj jeden telefon może uratować czyjeś życie.






