Do nietypowej, ale poważnej sprawy doszło na terenie powiatu kolskiego. Kradzież elektronarzędzi z pomieszczenia gospodarczego, do której doszło w nocy 21 marca, szybko przybrała zaskakujący obrót. W sprawę zamieszani byli 10-letni chłopiec oraz 37-letni mężczyzna.
O zdarzeniu policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kole zostali poinformowani kilka dni później, 27 marca. Od tego momentu rozpoczęli intensywne działania operacyjne, które miały na celu ustalenie sprawców i odzyskanie skradzionego mienia.
Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili, że za kradzieżą stoi 10-letni syn partnerki pokrzywdzonego. Jak wynika z ich ustaleń, dziecko zostało namówione przez 37-letniego mężczyznę, który obiecał mu pieniądze w zamian za wyniesienie elektronarzędzi i pozostawienie ich w umówionym miejscu.
Śledczy ustalili również dalszy przebieg zdarzenia. W nocy 37-latek miał podjechać w wyznaczone miejsce, zabrać skradzione narzędzia, a następnie je sprzedać.
Dzięki szybkim i skutecznym działaniom policjantów większość utraconego mienia została odzyskana i wróci do właściciela.
37-letni mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut paserstwa. O jego dalszym losie zdecyduje sąd. Sprawa 10-latka trafi natomiast do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Kole.






