We wtorek, 15 września, z samego rana zielonogórscy policjanci kontrolowali trzeźwość kierowców w Nowogrodzie Bobrzańskim. Jeden nie pojechali dalej, prowadzili na kacu.
Policjanci z samego rana pojawili się w Nowogrodzie Bobrzańskim. Z alkomatami w rękach rozpoczęli kontrole trzeźwości kierujących. Tradycyjnie w alkomaty dmuchali wszyscy kierujący danym odcinkiem drogi.
Nowogród Bobrzański. Wpadł skacowany kierowca
Akcja zakończyła się zatrzymaniem jednego kierowcy. Prowadził na kacu, co, jak widać, kończy się fatalnie. 45-latek jadący Citroenem wydmuchał niemal 0,4 promila alkoholu. Jazdę zakończył na kontroli. Stracił już swoje prawo jazdy, które zatrzymali mu policjanci. Teraz sąd określi, jak długo nie będzie mógł prowadzić.
Przypominamy, że mając do 0,5 promila alkoholu, kierujący dopuszcza się wykroczenia. Ponad 0,5 promila alkoholu jest przestępstwem, za które grozi kara do 3 lat więzienia, zakaz prowadzenia na czas nie krótszy niż 3 lata oraz wysoka grzywna.








