Mężczyzna wychodząc nad ranem z jednego z klubów, zostawił przed lokalem swoją kamizelkę. W jej środku było się ponad 20 tysięcy złotych oraz klucze. Chwilę później kamizelkę zabrał inny mężczyzna i oddalił się z nią. Kryminalni ustalili, kto stoi za przywłaszczeniem. Podejrzany został zatrzymany, 11 września.
Do zdarzenia doszło, 30 sierpnia, w rejonie jednego z klubów na terenie Ostrowa Wielkopolskiego. Mężczyzna, wychodząc z lokalu, zostawił przed nim swoją kamizelkę. W jej kieszeniach znajdowała się gotówka w kwocie przekraczającej 20 tysięcy złotych oraz klucze.
Sytuację wykorzystał 50-latek. Podszedł do pozostawionej kamizelki, zabrał ją, założył na siebie i oddalił się z miejsca. Wraz z kamizelką wszedł w posiadanie znajdujących się w niej pieniędzy oraz kluczy.

O kradzieży zostali poinformowani policjanci. Sprawą zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego, którzy rozpoczęli ustalanie osoby odpowiedzialnej za kradzież. Działania policjantów doprowadziły do ustalenia podejrzanego. W dniu, 11 września, kryminalni zatrzymali mieszkańca powiatu ostrzeszowskiego.
Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna po zabraniu kamizelki wraz ze znajdującymi się w niej pieniędzmi i kluczami schował gotówkę w sejfie. Policjanci odzyskali część skradzionych pieniędzy, około 17 tysięcy złotych. Za kradzież mężczyzna odpowie teraz zgodnie z przepisami Kodeksu karnego. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.






