Strona główna Wiadomości Gorzów Wielkopolski Oszust był tak przekonujący, że kobieta brała kredyty w różnych bankach

Oszust był tak przekonujący, że kobieta brała kredyty w różnych bankach

Kolejna ofiara oszusta została ze spłata kredytów i starta w sumie 170 tys. zł. Została tak nakręcona, że uwierzyła w informację o tym, że pracownicy banku to oszuści.

Oszust był na tyle przekonujący, że kobieta niemal natychmiast udała się do placówki bankowej i wzięła pierwszy kredyt, który zgodnie z poleceniami w kilku transakcjach wpłaciła za pomocą kodów blik na konto oszusta. Dodatkowo, przestraszona kobieta wypłaciła wszystkie oszczędności z konta i te także przekazała oszustowi.

To jednak nie był koniec całego procederu. Ponieważ kobieta została namówiona, aby zaciągała kolejne kredyty w innym banku w ramach spłaty poprzednich, wziętych rzekomo przez złodziei danych osobowych. Po przekroczeniu limitu wypłat w gorzowskiej placówce banku kobieta udała się do innego miasta, żeby tam jak najszybciej wybrać kolejne pieniądze i przekazywać je oszustom. Cały proceder trwał około dwa tygodnie.

Kobieta w wyniku manipulacji oszustów uwierzyła nawet, że pracownicy banków są zamieszani w jej wyciek danych. W zawiązku z tam bała się cokolwiek mówić wszelkim osobom, pracującym w placówkach. Przestępcze działanie zakończyło się, kiedy fałszywy pracownik banku zadzwonił do córki pokrzywdzonej kobiety. Ta od razu zorientowała się, że ma do czynienia z oszustem. Całość strat – oszczędności 60-latki oraz zaciągnięte kredyty to 170 tysięcy złotych.

To kolejny przypadek oszustwa metodą „na pracownika banku”. Ta sama, niemal bliźniaczo podobna historia która brzmi krótko „pani oszczędności są zagrożone, nastąpił wyciek danych z pani konta! Ktoś zaciąga pożyczki na Pani konto! Trzeba jak najszybciej wyzerować limit kredytowy! Proszę zaciągnąć kredyt, aby uratować swoje pieniądze i finanse!”