Strona główna Zielona Góra Zielona Góra. Patryk Proszek przegra z chorobą? Na operację na NFZ czekałby...
Samochody.pl - poscigi.pl

Zielona Góra. Patryk Proszek przegra z chorobą? Na operację na NFZ czekałby zbyt długo i grozi mu kalectwo. Potrzebna jest pomoc

Patryk Proszek z Zielonej Góry, zawodnik i trener sportów walki, który zbiera środki na pilną operację biodra i kolana.
Patryk Proszek pilnie potrzebuje operacji biodra i kolana. Długie oczekiwanie na zabieg w ramach NFZ może doprowadzić do trwałego kalectwa.

Jeszcze niedawno walczył na największych arenach i zdobywał medale dla Polski oraz Zielonej Góry. Dziś Patryk Proszek toczy najważniejszą walkę w swoim życiu. Doświadczony zawodnik i trener sportów walki pilnie potrzebuje operacji biodra i kolana. Czekanie na zabieg w ramach NFZ może oznaczać dla niego trwałe kalectwo.

Mistrz sportów walki walczy dziś o własne zdrowie

Utalentowany, zdobywca wielu medali i tytułów zawodnik sportów walki reprezentujący Zieloną Górę Patryk Proszek pilnie potrzebuje naszej pomocy. Fightera złamała ciężka choroba. Na zabieg z NFZ nie może czekać, ponieważ może być już za późno, a konsekwencją może być trwałe kalectwo.

LINK DO ZBIÓRKI DLA PATRYKA

– Nie jestem w stanie dalej walczyć sam. Przegram, bo zanim doczekam na operację na NFZ, stracę zbyt wiele. Dlatego bardzo proszę o pomoc. Powinienem jak najszybciej przejść operację, by mieć szansę na powrót do sprawności. Jej kosztów jednak sam nie udźwignę – mówi Patryk.

Sporty walki to całe jego życie. Przez lata reprezentował Polskę oraz Zieloną Górę na największych międzynarodowych arenach. Stoczył około 200 walk, zdobywając Puchary Świata oraz medale mistrzostw świata.

Choroba odbiera mu możliwość chodzenia i pracy

Kiedy zakończył sportową karierę zawodniczą, został trenerem. – Dziś moją dumą są podopieczni, którzy toczą pojedynki na galach zawodowych i z dumą angażują się w pomoc innym – mówi Patryk.

LINK DO ZBIÓRKI DLA PATRYKA

Niestety lata treningów oraz problemy zdrowotne dały o sobie znać. Patryk cierpi na zaawansowane zwyrodnienie stawu biodrowego, które z każdym tygodniem odbiera mu możliwość normalnego funkcjonowania.

– Cierpię na zaawansowane zwyrodnienie stawu biodrowego, które z każdym tygodniem odbiera mi możliwość normalnego chodzenia, nie wspominając o trenowaniu czy staniu na macie – mówi.

Operacje biodra i kolana są konieczne

Cztery lata temu przeszedł prywatną operację czyszczenia stawu biodrowego w Poznaniu. Zabieg miał zapewnić mu wiele lat sprawności. Choroba okazała się jednak bardziej agresywna, niż przewidywano.

– Podczas tamtego zabiegu operowałem też prawe kolano, wykonując szycie łąkotki. Chciałem przejść jedną rekonwalescencję i jak najszybciej wrócić do pracy. Niestety łąkotka pękła ponownie, a kolano również wymaga pilnej interwencji chirurgicznej – mówi Patryk.

NFZ nie przyspieszył terminu zabiegu

Patryk próbował uzyskać pomoc w ramach publicznej służby zdrowia. Wniosek o pilne przyspieszenie terminu operacji nie został jednak uwzględniony. – Kolejki na NFZ oznaczają wiele miesięcy czekania, co w moim przypadku równa się trwałemu kalectwu i bezpowrotnej utracie szansy na powrót do zawodu – podkreśla.

LINK DO ZBIÓRKI DLA PATRYKA

Jedynym ratunkiem, który pozwoli mu zachować biomechanikę stawu i da realną szansę na powrót do aktywności, jest specjalistyczna kapoplastyka biodra oraz operacja kolana.

Koszty leczenia przekroczyły jego możliwości

Dotychczas Patryk starał się samodzielnie radzić sobie ze wszystkimi problemami zdrowotnymi. Ostatnie lata całkowicie wyczerpały jednak jego możliwości finansowe.

Rok temu przeszedł pilną, prywatną operację nerek w Warszawie. – Lekarze usunęli mi kamienie o wielkości 2,5 cm i 1,5 cm przy bezpośrednim zagrożeniu sepsą – podkreśla zawodnik. Koszt leczenia wyniósł 12 tys. zł, a przymusowa przerwa w pracy pozbawiła go dochodów.

Kolejne miesiące bólu i ograniczeń ruchowych jeszcze bardziej pogorszyły jego sytuację materialną. Dziś nie jest w stanie samodzielnie pokryć kosztów operacji oraz późniejszej rehabilitacji.

– Zawsze powtarzałem swoim zawodnikom, że na macie nie można się poddawać. Dziś sam muszę stoczyć najważniejszą walkę o zdrowie, samodzielność i możliwość dalszego wychowywania kolejnych pokoleń polskich mistrzów – mówi Patryk.

Dodaje również: „Nie poddam się, ale po raz pierwszy w życiu potrzebuję pomocy Was wszystkich. Będę wdzięczny za każdą wpłaconą złotówkę i każde udostępnienie tej zbiórki. Wierzę, że z Waszym wsparciem wrócę na matę w roli trenera”.

Materiały od czytelników

Nagrałeś coś na trasie?
Daj nam znać.

Zdjęcie kolizji, wypadku albo ciekawy temat — Twój materiał może trafić na portal. Twórz z nami poscigi.pl.

01
NagrywaszWideo, zdjęcie kolizji lub wypadku
02
03
PublikujemyTworzysz z nami portal poscigi.pl
Langner odszkodowania Zielona Góra - poscigi.pl