Pijana 22-latka roztrzaskała auto w ogrodzie

Kierująca samochodem kobieta, która wczoraj w Chełmie spowodowała kolizję, miała ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Straciła panowanie nad pojazdem, zjechała z drogi i uszkadzając barierki ochronne oraz ogrodzenie posesji wjechała do ogrodu. Nikomu nic się nie stało. Policjanci ustalili, że kobieta nie posiadała prawa jazdy. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.

W czwartek, 18 października, nad ranem dyżurny komendy otrzymał zgłoszenie o kolizji drogowej, do której doszło na ul. Trubakowskiej w Chełmie. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia ustalili, że kierująca samochodem marki renault, 22-letnia chełmianka straciła panowanie nad pojazdem. W wyniku czego wypadła z drogi. Uszkodziła przy tym barierki ochronne i ogrodzenie posesji, a następnie uderzyła w drzewo rosnące w ogrodzie.

Polecane  Szok. Śmiertelnie potrącił rowerzystkę i uciekł. Naprawiał auto zakopując uszkodzone części

Funkcjonariusze przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kobiety, które wykazało, że miała w organizmie ponad półtora promila alkoholu. Policjanci zatrzymali kobietę. Ustalili też, że nie miała uprawnień do kierowania.

W czwartek kobiecie zostały przedstawione zarzuty. Odpowie za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, jazdę bez uprawnień oraz kierowanie w stanie nietrzeźwości.