Do szpitala w Poznaniu trafił ciężko pobity 11-miesięczny chłopczyk. Był w tak ciężkim stanie, że lekarze ni dawali mu szans na przeżycie. W związku z pobicie został zatrzymany ojciec chłopczyka, 29-letni Ukrainiec.
Do szpitalu im. Jonschera w Poznaniu trafił 11-mieisęczny chłopiec. Został ciężko pobity. Lekarze nie dawali mu szans na przeżycie. Na szczęście przeżył, ale niestety do końca życia będzie niepełnosprawny. Lekarze do szpitala wezwali policję.
Maleńkie dziecko pobite przez ojca, Ukraińca
Jak ustalono, chłopczyk pobił, nie pierwszy raz ojciec Ukrainiec. Bił znęcała się również na żonę i innymi dziećmi. Zastraszona przemocą żona Ukraińca nie mówiła o niczym aż do przyjazdu karetki pogotowia ratunkowego.
Skatowanego chłopczyka do szpitala przywiozła matka, również Ukrainka. Lekarze do razu zauważyli wiele obrażenia głowy oraz nóg. Poznańscy policjanci zatrzymali matkę oraz ojca. Matkę po przesłuchaniu zwolniono, ojciec został za kratami.
Podczas śledztwa ustalono, że winnym pobicia jest 29-letni ojciec. Usłyszał zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, znęcania się nad maleńkim dzieckiem ze szczególnym okrucieństwem. Do tego doszły również zarzutów znęcania się nad żoną i czwórką dzieci, dziewczynek w wieku 3 do 6 lat.
Decyzją sądu Ukrainiec został aresztowany tymczasowo na trzy miesiące. Grozi mu kara do 20 lat więzienia.






