Wigury w Słubicach. Pracownik spadł z wysokości czwartego piętra. Mężczyzna w ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
Wypadek na budowie w Słubicach
Do dramatycznego wypadku doszło w środę, 30 września, na budowie w Słubicach. Z dachu budynku spadł pracownik. Na miejsce dojechały wezwane służby ratunkowe. Mężczyzna walczy o życie.
Mężczyzna spadł z dużej wysokości
Mężczyzna spadł z dużej wysokości. Na miejsce dojechały wezwane służby ratunkowe. Medycy zabrali ciężko rannego mężczyznę do karetki. Rozpoczęła się walka o jego życie. Mężczyzna był długo reanimowany. Medykom udało się przywrócić funkcje życiowe. Na miejscu wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W ciężkim stanie mężczyzna został zabrany do śmigłowca LPR. Tam ponownie stracił funkcje życiowe.
Po wyciągnięciu mężczyzny ze śmigłowca rozpoczęła się druga reanimacja. Prowadzili ją medycy i strażacy. – Znowu udało się przywrócić funkcje życiowe mężczyzny – mówi mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik prasowy lubuskiej straży pożarnej. W szpitalu trwa walka o życie mężczyzny.
Policja ustala okoliczności wypadku
Wszystko wydarzyło się około godz. 10 na placu budowy przy ulicy Żwirki i Wigury. Pracownik runął na ziemię z wysokości czwartego piętra budynku. Na miejscu pracują słubiccy policjanci. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności, w jakich doszło do tragicznego w skutkach wypadku podczas pracy.






