Strona główna Wiadomości Strzelce Krajeńskie Strzelce Krajeńskie. Cała komenda policji postawiona na nogi, życie 57-latka zagrożone

Strzelce Krajeńskie. Cała komenda policji postawiona na nogi, życie 57-latka zagrożone

Kilkudziesięciu policjantów z powiatu strzelecko-drezdeneckiego postawionych na nogi, wspieranych przez strażaków, szukało zaginionego 57-latka. Mężczyzna wyszedł z domu i ślad po nim zaginął. Istniało duże ryzyko dla jego zdrowia i życia, dlatego walka z czasem była priorytetem.

W środę, 3 czerwca, policjanci ze Strzelec Krajeńskich dostali informację od zaniepokojonej rodziny, która przekazała, że 57-letni mężczyzna wyszedł z domu i od kilkunastu godzin nie ma z nim kontaktu. Sytuacja była bardzo poważna, bo z informacji jasno wynikało, że zaginiony może znajdować się w okolicznościach zagrażających jego życiu i zdrowiu.

Strzelce Krajeńskie. Policji postawiona na nogi, życie 57-latka zagrożone

– W takiej sytuacji kluczowe są działania podjęte bezpośrednio po zgłoszeniu, kiedy są największe szanse na odnalezienie osoby zaginionej – mówi starszy aspirant Tomasz Bartos, rzecznik policji w Strzelcach Krajeńskich. Z tego względu komendant policji w Strzelcach Krajeńskich, młodszy inspektor Henryk Wulbach ogłosił alarm dla całej jednostki. Do akcji zaangażowano policjantów z wszystkich pionów.

Jeszcze przed zmrokiem policjanci z Drezdenka zauważyli na jednej z dróg gruntowych mężczyznę, którego wygląd odpowiadał zaginionemu. Szybko okazało się, że osoba zaginiony 57-latek, który chwilę po odnalezieniu został przekazany pod opiekę służbom medycznym. – W tym przypadku czas był na wagę złota, liczyła się każda minuta – mówi st. asp. Bartos. Dzięki dużym siłom zaangażowanym w poszukiwania, popartym przez doskonałe rozpoznanie terenu udało się odnaleźć zaginionego na czas.