Strona główna Z kraju Szajka spowodowała aż 240 kolizji luksusowymi autami. Firmy ubezpieczeniowe straciły 20 mln...

Szajka spowodowała aż 240 kolizji luksusowymi autami. Firmy ubezpieczeniowe straciły 20 mln zł

Po ponad 6 latach śledztwa i przeprowadzeniu 62 realizacji procesowych do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wyłudzaniem odszkodowań na kolizję. Straty na szkodę firm ubezpieczeniowych sięgają ponad 20 milionów złotych.

Do Sądu Okręgowego w Siedlcach skierowano akt oskarżenia przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej z terenu woj. mazowieckiego zajmującej się wyłudzaniem odszkodowań komunikacyjnych na szkodę firm ubezpieczeniowych, kradzieżami z włamaniem do pojazdów, paserstwem, poświadczaniem nieprawdy oraz obrotem środkami odurzającymi.

W toku prowadzonego śledztwa ustalono, że zdarzenia drogowe następowały poprzez celowe zderzenie dokonywane przez „kaskaderów”. Po kolizji uciekali z miejsca zdarzenia przed przyjazdem patrolu policji. Na miejsce kierowcy przesiadały się podstawione osoby, „słupy”. To oni deklarując swój udział w kolizji jako kierowcy, przedstawiali nieprawdziwe okoliczności zdarzenia. W kolizjach wykorzystywano luksusowe pojazdy, często uprzednio kradzione na zlecenie, przerabiane i legalizowane dzięki czemu uzyskiwano wysokie sumy odszkodowań, nawet do 300 tysięcy złotych za szkodę. Ponadto pojazdy biorące udział w zdarzeniu rejestrowane były fikcyjnie na osoby, które nigdy nie były ich faktycznymi właścicielami.

Żadna ze szkód nie była przypadkowa. Całość nadzorowali członkowie grupy, którzy organizowali przebieg zdarzenia, wybierali jego miejsce, opłacali podstawione osoby i nadzorowały proces ubiegania się o odszkodowania. Osoby, na które rejestrowane były pojazdy uczestniczące w tych kolizjach, w dokumentach przedkładanych ubezpieczycielom, wskazywały należące do nich rachunki bankowe, na które miało być wypłacane przyznane odszkodowanie, a następnie po otrzymaniu należności z tytułu odszkodowań, przekazywały pieniądze organizatorom procederu.

W ciągu 7 lat przeprowadził łącznie 62 realizacje procesowe do sprawy. W ich wyniku ujawniono kilkadziesiąt kradzionych pojazdów, kilkaset kradzionych części samochodowych, zlikwidowano dziuple samochodowe na terenie Mazowsza oraz zabezpieczono dokumentację szkodową. Od podejrzanych zabezpieczono 23 pojazdy o wartości 2 milionów złotych, które następnie sprzedano w formie licytacji prowadzonych przez urząd skarbowy.

Straty na szkodę zakładów ubezpieczeniowych wyniosły ponad 20 milionów złotych. W trakcie trwania śledztwa stosowanych było 18 tymczasowych aresztowań wobec podejrzanych. Łącznie zatrzymano i oskarżono o udział w przestępczym procederze 376 osób, które wzięły udział w blisko 240 sfingowanych kolizjach drogowych. Na poczet kar i grzywien prokurator wydał postanowienia o zabezpieczeniu majątkowym na łączną kwotę blisko 4,3 mln zł.