Dwa różne zdarzenia, dwóch kierowców i ten sam problem – alkohol za kierownicą oraz ucieczka z miejsca kolizji. Kępińscy policjanci zatrzymali 49-latka i 18-latka. Obaj w chwili zatrzymania byli nietrzeźwi. Jeden z nich miał 2 promile, drugi ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Do pierwszego zdarzenia doszło w piątek, 11 września, około godziny 14:25. Dyżurny kępińskiej komendy otrzymał zgłoszenie o zderzeniu trzech samochodów na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Jaśminowej. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący Mercedesem nie zachował należytej ostrożności i doprowadził do zderzenia z samochodem dostawczym marki Mercedes oraz osobowym Fordem. Po kolizji sprawca odjechał z miejsca zdarzenia.
Policjanci natychmiast rozpoczęli działania mające na celu ustalenie kierowcy Forda oraz miejsca jego pobytu. Niespełna dwie godziny później funkcjonariusze zatrzymali 49-latka na terenie Hanulina. Badanie trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał 2 promile alkoholu w organizmie. Od kierowcy pobrano również krew do dalszych badań.
Do kolejnego zdarzenia doszło w niedzielę, 13 września, około godziny 7:40. Policjanci otrzymali informację, że w jednym z domów na terenie gminy Baranów przebywa mężczyzna z rozbitym samochodem. Według zgłoszenia wcześniej miał on uszkodzić opłotowanie w miejscowości Nosale, a następnie odjechać z miejsca zdarzenia. Świadek podejrzewał, że kierowca może być nietrzeźwy. Na miejsce skierowano patrol drogówki. Policjanci zastali tam 18-letniego mieszkańca gminy Baranów. Przeprowadzone badanie potwierdziło podejrzenia – młody kierowca miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Od 18-latka również pobrano krew do dalszych badań. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Oba przypadki pokazują, jak niebezpieczne może być połączenie alkoholu z prowadzeniem samochodu. Policjanci przypominają, że nietrzeźwy kierowca stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla wszystkich pozostałych uczestników ruchu.






