Szybka reakcja mieszkańców Drezdenka pozwoliła służbom na czas dotrzeć do 84-letniego mężczyzny, który znalazł się w sytuacji zagrażającej jego zdrowiu. Zaniepokojone kobiety usłyszały wołanie o pomoc dobiegające z garażu i natychmiast powiadomiły służby.
Do zdarzenia doszło w piątek, 4 września. Dyżurny strzeleckiej komendy otrzymał zgłoszenie od mieszkańców Drezdenka, którzy usłyszeli z jednego z garaży wołanie o pomoc. Właściciel pomieszczenia nie reagował na nawoływania sąsiadów, dlatego na miejsce skierowano policjantów, strażaków oraz ratowników medycznych.
Ze względu na podejrzenie, że wewnątrz może znajdować się osoba pilnie potrzebująca pomocy, strażacy zdecydowali się na siłowe otwarcie drzwi. Po wejściu do garażu funkcjonariusze zauważyli leżącego na podłodze starszego mężczyznę. 84-latek był półprzytomny i wymagał natychmiastowej pomocy medycznej. Ratownicy udzielili seniorowi pierwszej pomocy, a następnie został on przekazany zespołowi medycznemu i przetransportowany do szpitala.
Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest sąsiedzka czujność i szybka reakcja na niepokojące sygnały. Dzięki postawie mieszkańców policjanci, strażacy i ratownicy mogli błyskawicznie dotrzeć do potrzebującego mężczyzny. Sprawne przeprowadzenie akcji było również możliwe dzięki dobremu przygotowaniu służb, które regularnie uczestniczą w szkoleniach i wspólnych ćwiczeniach, podnosząc swoje umiejętności reagowania w sytuacjach wymagających natychmiastowej pomocy.






