W niespełna godzinę dwóch kierowców, którzy w obszarze zabudowanym rażąco przekroczyli dozwoloną prędkość, straciło prawa jazdy na trzy miesiące. Takie zachowanie na drodze stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu.
W sobotę, 15 sierpnia, funkcjonariusze z drogówki z żagańskiej policji, wyposażeni w ręczne mierniki prędkości, sprawdzali, czy kierujący w miejscowości Trzebów (gmina Żagań) respektowali obowiązujące ograniczenia prędkości. W miejscowości ustawione są znaki drogowe, które nakazują kierującym poruszać się z maksymalną prędkością 40 km/h.
Żagań. Dwóch kierowców straciło prawo jazdy
Nie trzeba było długo czekać, żeby do kontroli drogowej zatrzymany został 51-letni kierujący Toyotą. Jechał z prędkością 104 km/h, czyli aż o 64 km/h za szybko. Po kilkudziesięciu minutach w tej samej miejscowości zatrzymany został 26-latek, który jechał Volkswagenem z prędkością 107 km/h. Mieszkaniec Żagania przekroczył dopuszczalną prędkość o 67 km/h. W obu przypadkach kontrola drogowa zakończyła się dla kierujących mandatem w wysokości 2 tys. złotych, a na ich konta trafiło po 14 punktów karnych. – Dodatkowo funkcjonariusze zatrzymali mężczyznom prawa jazdy na okres trzech miesięcy – mówi młodszy aspirant Tomasz Ulewicz z policji w Żaganiu.
Nadmierna prędkość to jedna z głównych przyczyn niebezpiecznych zdarzeń na drogach. Zbyt szybka jazda ogranicza możliwość właściwej reakcji na nagłe sytuacje i zwiększa ryzyko poważnych konsekwencji zarówno dla kierującego, jak i pozostałych uczestników ruchu. – Apelujemy do kierowców o rozsądek, przestrzeganie obowiązujących ograniczeń oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze – mówi mł. asp. Ulewicz.







