Jeden z kierowców spieszył się, bo był głodny, inny wyprzedzał właśnie ciężarówkę, inny nie czuł prędkości, a jeszcze inny nie miał nic na swoje tłumaczenie. Niektórzy kierowcy działali w recydywie i niestety na własne życzenie otrzymali karę grzywny podwojoną.
Tylko w miniony weekend, aż 11 kierowców straciło prawa jazdy w powiecie zielonogórskim. Powód? Przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h. Wśród nich były dwa przypadki dotyczyły przekroczenia prędkości w obszarze zabudowanym oraz 9 przypadków po za obszarem zabudowanym.
Lista ujawnionych wykroczeń: Nissan – przekroczenie o 51 km/h, Chevrolet – przekroczenie o 65 km/h, Porsche – przekroczenie o 57 km/h, Audi – przekroczenie o 60 km/h, Mercedes – przekroczenie o 57 km/h, Mercedes – przekroczenie o 55 km/h, BMW – przekroczenie o 51 km/h, Land Rover – przekroczenie o 62 km/h, BMW – przekroczenie o 61 km/h, Audi – przekroczenie o 54 km/h oraz Volkswagen – przekroczenie o 66 km/h.
– Po pierwsze kierowcom zatrzymujemy prawo jazdy, a do tego grożą wysokie mandaty oraz punkty karne – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik zielonogórskiej drogówki. Dodaje, że za każdym tak znaczącym przekroczeniem prędkością kryje się również realne zagrożenie dla życia i zdrowia zarówno kierowcy, pasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego.
Oczywiście kierowcy próbowali się tłumaczyć. Jeden z nich spieszył się, bo był głodny. To był powód prędkości. Inny akuratnie wyprzedzał ciężarówkę, więc jechał dużo szybciej. Kolejny nie czuł prędkości, a jeszcze inny nie miał nic na swoje tłumaczenie. – Niektórzy kierowcy działali w recydywie i niestety na własne życzenie otrzymali karę grzywny podwojoną – mówi podinsp. Świerkowska-Teska.





