Strona główna Zielona Góra Zielona Góra. Dzieci na motorowerach i crossach pod lupą policji. Nie ma...

Zielona Góra. Dzieci na motorowerach i crossach pod lupą policji. Nie ma na to przyzwolenia

Policjanci zielonogórskiej drogówki „pod lupę” młodych „mistrzów kierownicy”, którzy urządzają sobie tor wyścigowy z chodników, ścieżek pieszo-rowerowych i przejść dla pieszych.

Jazda na jednym kole, brak tablic rejestracyjnych, pojazdy niedopuszczone do ruchu i kompletny brak wyobraźni. To sytuacje, z którymi nie zielonogórska policja nie zamierza się godzić.

W piątek, 15 maja w Zielonej Górze- Raculi policjanci skontrolowali 14-latka jadącegi motorowerem po chodniku. – Młody kierujący nie miał uprawnień do kierowania, a pojazd nie był dopuszczony do ruchu – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik zielonogórskiej drogówki. Zakończyło się sporządzeniem wniosku o ukaranie do sądu.

Kilka dni wcześniej policjanci zatrzymali 16-latka, który swoim „sprzętem” jeździł po przejściu dla pieszych i chodniku. Pojazd również nie był dopuszczony do ruchu, a kierujący nie posiadał wymaganych uprawnień. W tym przypadku również sporządzono wniosek do sądu rodzinnego.

– To nie jest żadna niewinna zabawa. To skrajna bezmyślność i zagrożenie dla spacerujących rodzin, dzieci, seniorów i kierowców! Chodnik to nie miejsce do popisów, a przejście dla pieszych nie służy do testowania, czy uda się „przelecieć” na jednym kole między ludźmi – mówi podinsp. Świerkowska-Trska.

Policjanci zapowiadają zdecydowane działania wobec osób, które swoim zachowaniem stwarzają zagrożenie w ruchu drogowym. Nie będzie pobłażania dla tych, którzy mylą „niewinną zabawę” z brawurą. Nie może być tak, że przez brak rozsądku i chęć zrobienia „show” przez grupę młodych osób mieszkańcy mają bać się spokojnego spaceru czy jazdy samochodem. Przyglądamy się takim zachowaniom bardzo uważnie, każdy kto w ten sposób stwarza zagrożenie, musi liczyć się z konsekwencjami.