W czwartek, 17 września, zielonogórska drogówka włączyła się do krajowej akcji „Prędkość”. Niestety, sypnęło mandatami. Wpadł również niechlubny rekordzista za kierownicą BMW.
Zielona Góra. Rekordzista w BMW na drodze
Rekordzistą okazał się kierowca, który stracił prawo jazdy za niemal dwukrotne przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Jechał z prędkością 178 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 90 km/h. Tak skrajnie niebezpieczne zachowanie spowodowało natychmiastową reakcję policjantów. Kierujący BMW został zatrzymany do kontroli.
W efekcie swojej jazdy stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Został również ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. zł, a na konto kierującego wpadło także 15 punktów karnych. – Nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn najpoważniejszych zdarzeń drogowych – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik drogówki w Zielonej Górze.
Wykroczenia ujawnione przez policję
Podczas czwartkowej akcji zielonogórska drogówka ujawniła 158 wykroczeń kierujących. Z tego aż 146 dotyczyło przekroczenia dopuszczalnej prędkości. Trzech kierujących straciło swoje prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h.








