– Chcemy pomóc Falubazowi wyjść z trudnej sytuacji i znaleźć rozwiązanie, które pozwoli klubowi stabilnie funkcjonować w przyszłości – taki przekaz płynął z wtorkowej (25 sierpnia) sesji rady miasta. Prezydent Marcin Pabierowski podkreślał, że Zielona Góra od początku jego kadencji wspiera klub, a teraz zabezpieczyła w budżecie środki na potencjalną pomoc.
Sprawa sytuacji finansowej zielonogórskiego klubu była jednym z najważniejszych tematów sesji. Wcześniej, podczas spotkania połączonych komisji, radni poznali skalę problemów Falubazu, w tym informację o ponad 4-milionowym zadłużeniu. Klub zadeklarował działania mające pozwolić na znalezienie brakujących środków oraz przygotowanie planu naprawczego na kolejne lata, zakładającego również ograniczenie kosztów działalności.
– Musimy wspólnie znaleźć rozwiązanie tej trudnej sytuacji. Falubaz jest ważną częścią Zielonej Góry i nie możemy udawać, że problemu nie ma – podkreślał prezydent Pabierowski. W odpowiedzi na tę sytuację na wtorkowej sesji procedowana była uchwała zabezpieczająca w budżecie miasta 2 mln zł potencjalnego wsparcia dla Falubazu. Prezydent zaznaczał jednak, że wpisanie tej kwoty do budżetu nie oznacza automatycznego przekazania pieniędzy klubowi. Najpierw konieczne będzie przeprowadzenie odpowiedniej procedury konkursowej.
Zielona Góra pomaga Falubazowi
Marcin Pabierowski przypominał, że miasto od początku jego kadencji zapewniło Falubazowi stabilne, trzyletnie i transparentne finansowanie. Jednocześnie nie ukrywał, że obecna sytuacja wymaga sprawdzenia dotychczasowego sposobu funkcjonowania klubu. Prezydent podkreślał również wyjątkowe znaczenie Falubazu dla Zielonej Góry. To klub z 80-letnią tradycją, ważna część historii miasta i marka, która od pokoleń integruje mieszkańców. Dlatego – mimo obecnych problemów – miasto nie odwraca się od klubu i szuka sposobu na rozwiązanie sytuacji.
Miasto chce sprzedać udziały w Falubazie
Równolegle Zielona Góra kontynuuje działania związane ze sprzedażą swojego mniejszościowego pakietu akcji Falubazu. Pierwsza próba nie przyniosła rozstrzygnięcia, dlatego planowana jest ponowna wycena i kolejny etap tego procesu. Stanowisko prezydenta pozostaje przy tym konsekwentne: miasto powinno wspierać zawodowy sport w sposób przejrzysty, poprzez dotacje i konkursy, a nie zarządzać klubami jako ich udziałowiec. – Ze swojej strony jako prezydent wspierałem klub poprzez umowę trzyletnią, długoterminową, jasną, czytelną, transparentną, której nigdy wcześniej Falubaz takiej umowy nie miał. Za klub, za kontrakty, za wypłaty, za faktury odpowiadają władze klubu. Dziś uważam, że jest czas, aby to zweryfikować – podkreślił prezydent Marcin Pabierowski.
Uchwała zabezpieczająca środki na potencjalne wsparcie klubu została przez radnych przyjęta. Miasto wykonało swój ruch. Teraz piłka jest po stronie klubu.
mat UM Zielona Góra








