Do niecodziennego zdarzenia doszło podczas kontroli ciężarówki na DK32 koło Zielonej Góry. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 3 tys. zł.
Policjanci zielonogórskiej zatrzymali do kontroli kierowcę samochodu ciężarowego jadącego od strony Leśniowa Wielkiego. Już pop chwili wiedzieli, że pojazd nie powinien w ogóle znajdować się na drodze.
Ciężarówka miała całkowicie zniszczoną oponę, która nie nadawała się do jazdy. Opona była dosłownie w strzępach, a dokładniej nie było jej. Dodatkowo policjanci zwrócili uwagę na uszkodzoną poduszkę zawieszenia naczepy. A kierowca widząco tym jechał.
Za jazdę ciężarówką w takim stanie technicznym kierowca został ukarany mandatem w wysokości 3 tys. zł. Dodatkowo policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny ciężarówki.




