Strona główna Zielona Góra Zielona Góra. Prezydent Pabierowski walczy o Winobranie w tradycyjnej formie (ZDJĘCIA)

Zielona Góra. Prezydent Pabierowski walczy o Winobranie w tradycyjnej formie (ZDJĘCIA)

– Wziąłem udział w Sejmie w posiedzeniu podkomisji nadzwyczajnej, która zajmuje się projektami zmian w ustawie o wychowaniu w trzeźwości przedstawiając stanowisko naszego samorządu – informuje prezydent Zielonej Góry Marcin Pabierowski. Tym samym odpowiedział na proponowane zmiany w prawie, przy wsparciu posłanki Katarzyny Osos i swojego zastępcy Marka Kamińskiego, przedstawiłem stanowisko naszego samorządu.

Dla Zielonej Góry to sytuacja, która może zaburzyć tradycyjny kształt Winobrania oraz osłabić mocne strony zielonogórskiej marki. – Ogólnopolskie i europejskie wydarzenia takie jak Winobranie czy Dni Otwartych Piwnic Winiarskich to nasza historia, tożsamość, sztuka i architektura. To również fundament naszej gospodarki i turystyki – mówi prezydent Pabierowski.Włodarz Zielonej Góry zwróciłem się do posłanek i posłów z apelem o pozostawienie autonomii samorządom. Prezydenci miast muszą mieć możliwość organizowania wydarzeń promocyjnych na podstawie uchwał rad miast. – Od lat robimy to odpowiedzialnie, a nasze imprezy są bezpieczne i objęte rzetelną opieką policji oraz straży miejskiej. Brak możliwości ich kontynuacji byłby ogromną stratą gospodarczą i wizerunkową – podkreśla prezydent Pabierowski.

Zielona Góra. Prezydent Pabierowski walczy o Winobranie

Prezydent Pabierowski i lubuskie środowisko winiarskie sprzeciwiają się proponowanym zmianom w projekcie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Chodzi o takie zapisy, które uderzą w organizowanie zielonogórskich świąt związanych z winiarstwem, a także staną na przeszkodzie promocji Zielonej Góry jako miasta o bogatych tradycjach winiarskich.

W sejmowych podkomisjach procedowane są dwa poselskie projekty. Złożyli je posłowie Lewicy i Polski 2050. Zdaniem polskiego środowiska winiarskiego proponowane przepisy są bardzo rygorystyczne i uderzą w całą młodą, wciąż niewielką i rozwijającą się branżę winiarską w Polsce. W kontrze do dwóch projektów powstał trzeci, przygotowany przez Izbę Win Polskich i złożony przez posłów PSL-u. Propozycjom sprzeciwiają się też lubuscy winiarze. Większość z nich jest zrzeszona w Izbie Gospodarczej Lubuskich Winnic. Winiarzy poparł prezydent Zielonej Góry Marcin Pabierowski. Na konferencji prasowej opowiedzieli o swoich obawach. – Już w obecnie obowiązującej ustawie wino jest traktowane na równi z mocniejszymi trunkami, w tym wódką. Jeśli zmiany wejdą w życie, czekają nas kolejne obostrzenia, m.in. związane z promocją naszych wyrobów – tłumaczą.

Tradycje winiarskie to powód do dumy. – Będę dbał o to, żeby przy tworzeniu nowych regulacji „nie wylano dziecka z kąpielą”, a nasze miasto mogło dalej bez przeszkód promować swoje unikalne, historyczne i kulturowe dziedzictwo – podkreśla prezydent Pabierowski.