Starszy sierżant Maciej Ogórek z zielonogórskiej drogówki kolejny raz w wolnym czasie zatrzymał sklepowego złodzieja. Miesiąc wcześniej w innym sklepie, także w czasie wolnym, zapobiegł podobnej kradzieży.
W sobotę, 25 lipca, policjant zielonogórskiej drogówki starszy sierżant Maciej Ogórek miłą wolne. Podczas zakupów zwrócił uwagę na mężczyznę, który zachowywał się w podejrzany sposób. Nerwowo chodził po sklepie i rozglądał w taki sposób jakby sprawdzał gdzie są pracownicy. – W pewnym momencie, gdy nikogo nie było w pobliżu, przeszedł barierki zamkniętej kasy i udał się do wyjścia – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze.
Policjant zareagował podbiegając do mężczyzny. Przedstawił się i powiedział, że jest funkcjonariuszem, a następnie zapytał mężczyznę co wyniósł ze sklepu. Ten od razu przyznał się i pokazał co zabrał. Z pracownikiem sklepu udali się do pomieszczenia, gdzie mężczyzna wyjął z plecaka skradzione przedmioty. Okazało się, że to artykuły warte 140 zł, które po kradzieży zamierzał sprzedać. Policjant powiadomił dyżurnego, a ten skierował na miejsce umundurowany patrol. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 zł, a skradziony towar wrócił na sklepowe półki.
St. sierż. Ogórek kolejny wykazał się niezwykłą czujnością w wolnym czasie. Miesiąc wcześniej również w swoim wolnym czasie zatrzymał sklepowego złodzieja. St. sierż. Ogórek to policjant z 4,5-letnim stażem w mundurze. Od początku służby pracuje w drogówce. – Swoim postępowaniem już nie raz udowodnił, że jest właściwą osobą na właściwym miejscu, a reagując kolejny już raz podczas zakupów i zatrzymując złodzieja, tylko to potwierdził – mówi podinsp. Stanisławska.





